Chiny coraz głębiej za gazem i ropą naftową

fot: Pixabay.com

Czy gaz podrożeje?

fot: Pixabay.com

Zmiany rynkowe i polityczne, jakie nastąpiły po inwazji Rosji na Ukrainę, spowodowały głębokie zmiany w dostępie do surowców energetycznych. Jednym z elementów przeciwdziałania negatywnym skutkom wynikającym z tej sytuacji, jest wzmożona aktywność ich poszukiwania na własnym terytorium. Skala poszukiwań odkryć i zainteresowania własnymi bogactwami naturalnymi spowodowała, że szereg krajów borykających się dotąd z brakiem inwestycji górniczych, teraz nie mają z tym kłopotów, stały się one atrakcyjne, tak dla własnego, jak i zagranicznego kapitału.

Zauważalne jest to szczególnie w Ameryce Południowej w takich krajach, jak Argentyna i Brazylia, a w Afryce – Demokratyczna Republika Konga, która już obecnie jest drugim eksporterem miedzi na świecie. Niespodziewanie proces ten dotyczy również tak dużej gospodarki świata, jaką są Chiny.

Dotychczas chiński eksport przynosił tak wielkie dochody, że z własnych surowców wykorzystywano tylko te, które znajdowały się w najkorzystniejszych warunkach ekonomicznych lub były niezbędne dla własnej gospodarki. Do tej kategorii należał węgiel kamienny i pierwiastki ziem rzadkich.

Inne kopaliny też pozyskiwano na tym terytorium, ale nie stanowiły one podstawy do wykorzystania ich w krajowym przemyśle. Znacznie więcej importowano, aniżeli wydobywano na własnym terytorium. Dotyczyło to tak strategicznych surowców, jak ropa naftowa i gaz ziemny. Sprowadzano je rurociągami z krajów Azji Centralnej oraz z Rosji i tankowcami z Zatoki Perskiej oraz LNG z całego świata.

W Chinach zdano sobie sprawę, że w nowej sytuacji politycznej dostawy te mogą być w każdej chwili znacząco ograniczone. Z tego powodu ruszyły głębokie wiercenia poszukiwawcze złóż ropy naftowej i gazu ziemnego, w północno-zachodnim regionie autonomicznym Xinjiang Uygur w Chinach.

O tym, że wiercenia te mogą być momentem przełomowym dla chińskiej gospodarki, świadczy fakt, że działania te zostały odnotowane przez najważniejsze media Zachodu, które podały streszczenia tych wiadomości za agencją Xinhua (China starts drilling superdeep borehole in landmark deep-Earth exploration – 30 maja 2023).

Na fotografiach załączonych do chińskiego reportażu widoczna jest wiertnica na tle wydmowego, krajobrazu na największej pustyni w Chinach o nazwie Taklamakan.

Projektowane wiercenie ma osiągnąć głębokość 11 100 m. Ma ono na celu zbadanie geologicznego Basenu Tarim o powierzchni ok. 888 000 km kw. , czyli blisko 2,5 razy większej od Polski. Strukturę tę wypełnia gruba seria skał osadowych paleozoiku i kenozoiku, która zajmuje centralną część basenu, lokalnie przekraczając grubość 15 km. 

Skałami zbiornikowymi ropy i gazu są zwykle mułowce permu i rzadziej warstwy ordowiku, które poddane były intensywnemu krasowi orogenezy hercyńskiej (ruchy górotwórcze w karbonie). Jest to pierwsze głębokie wiercenie na terenie Chin, od którego być może zależeć będzie niezależność energetyczna tego kraju.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.

Śląsk ma ogromny potencjał ludzi i gospodarczy – te atuty trzeba wykorzystać

Monika Rosa: Branże przemysłu ciężkiego pozostawiły po sobie wysoką kulturę pracy i wiedzę techniczną, którą posiadają mieszkańcy regiony i te atuty  stanowią doskonałą płaszczyznę w kierunku rozwoju nowych kompetencji.

Traczyk z COIG: W oddali zobaczyłem ogromne kłęby dymu, uświadomiłem sobie, że stało się coś najgorszego

Dokładnie 25 lat temu, 11 września 2001 r., w Stanach Zjednoczonych doszło do największego w historii zamachu terrorystycznego. Terroryści uprowadzili cztery samoloty pasażerskie. Dwa z nich uderzyły w bliźniacze wieże World Trade Center w Nowym Jorku na Manhattanie, a trzeci uderzył w zachodnie skrzydło Pentagonu. Czwarta maszyna rozbiła się w Pensylwanii dzięki akcji pasażerów, którzy stawili opór porywaczom.