Chiny: 25 ofiar pożaru w nielegalnej kopalni

Ratownicy xinxing 22 11 09 xinhua

fot: Xinhua

Ratownicy przed zjazdem pochylnią do kopalni Xinxing, gdzie w listopadzie 2009 roku zginęło 104 górników <i>(fot. archiw.)</i>

fot: Xinhua

W środkowych Chinach w pożarze nielegalnej kopalni węgla zginęło w poniedziałek 25 osób - podała agencja Xinhua.

 

Nielegalnie eksploatowana kopalnia znajdowała się w Zhengzhou, stolicy prowincji Henan - informuje Xinhua powołując się na władze lokalne.

Według agencji do pożaru doszło w poniedziałek w nocy. Przyczyną wypadku były przewody elektryczne, które się zapaliły. Trzy osoby zostały zatrzymane przez policję.

 

31 górników znajdowało się w szybie kopalni, gdy wybuchł pożar; sześciu udało się uratować.

 

Chińskie kopalnie węgla uznawane są za najbardziej niebezpieczne na świecie - przypomina agencja AFP - choć według statystyk oficjalnych ilość wypadków w 2009 roku spadła o 18 proc. w stosunku do lat poprzednich, dzięki akcji poprawiania warunków bezpieczeństwa w kopalniach.

W 2009 r. zginęło 2 631 górników, co wciąż oznacza, że w kopalniach ginie siedem osób dziennie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wyższy Urząd Górniczy zmienił adres strony internetowej

Wyższy Urząd Górniczy ma nowy adres strony internetowej - www.gov.pl/web/wug. Wszelkie informacje dotyczące działalności urzędu są dostępne pod nowym adresem w Portalu RP - gov.pl.

Poniedziałek ostatnim dniem CPN, od wtorku paliwo podrożeje

Poniedziałek jest ostatnim dniem obowiązywania pakietu CPN, czyli niższej - 8 proc. stawki VAT i maksymalnych ceny benzyny i oleju napędowego. Za Pb95 płacimy maksymalnie 6,64 zł/l, Pb98 - 7,46 zł/l i za olej napędowy 7,31 zł/l.

Byli opozycjoniści będą debatować w rocznicę porozumienia jastrzębskiego

W 46. rocznicę podpisania porozumienia jastrzębskiego w Muzeum w Gliwicach odbędzie się debata antykomunistycznych opozycjonistów. 

Czesi: "Spoglądając na JSW, zarządzający spółką węglową OKD mogą się tylko cieszyć"

Nasi południowi sąsiedzi bacznie przyglądają się sytuacji w polskich kopalniach. Dają nawet odczuć, że trochę nam współczują.