Chiny: 18 górników uwięzionych w zalanej kopalni

Ratownicy walczą o życie 18 górników, którzy zostali uwięzieni w zalanej kopalni węgla kamiennego w prowincji Jilin w północno-wschodnich Chinach – poinformowała agencja Xinhua.

 

Wypadek zdarzył się dziś około godziny 0.10 czasu lokalnego w kopalni Hongyuan. Górnicy pracowali przy wywożeniu na powierzchnie maszyn. Wtedy właśnie w rejon ich działań wdarła się woda.


Ratownicy w pierwszej kolejności przystąpili do odpompowania wody z zalanego obszaru. Dużym utrudnieniem w prowadzeniu akcji ratunkowej jest lokalizacja kopalni, która znajduje się w pobliżu rzeki Daluoquangou, która wskutek intensywnych opadów deszczu jakie ostatnio nawiedziły ten rejon Chin, mocno wezbrała.


Prace ratunkowe nadzoruje wicegubernator prowincji Jilin, Wang Zuji.

 

Przyczyny wypadku nie są jeszcze znane.

 

Prowincja Jilin w wyniku ulewnych deszczów i powodzi, które nawiedziły ją latem tego roku mocno ucierpiała. Według danych przedstawionych przez władze prowincji w powodzi zginęło 85 osób, a 66 uznano za zaginione.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W kwietniu tempo wzrostu płac było najniższe od września 2023 r.

W kwietniu wynagrodzenia w ujęciu realnym nadal rosły, jednak tempo ich wzrostu było najniższe od września 2023 r. - napisali ekonomiści PKO BP w czwartkowym komentarzu do danych GUS.

Wzrost cen energii i surowców może ograniczyć skalę poprawy w przemyśle

Wyższe ceny energii i surowców, które zostały wywołane przez wojnę w Zatoce Perskiej, uderzą w branże energochłonne, co może ograniczać skalę poprawy w całym przemyśle - napisali ekonomiści banku PKO BP w komentarzu do danych GUS.

Wkrótce modernizacja katowickiego tunelu i kopuły na rondzie gen. Ziętka

Miejski Zarząd Ulic i Mostów w Katowicach przystępuje do realizacji zadań związanych z modernizacją i remontem infrastruktury technicznej Tunelu Katowickiego oraz obiektu „Kopuła nad Rondem”. Prowadzone prace poprawią bezpieczeństwo użytkowników.

Enea: Polska będzie potrzebować kilkanaście mln ton węgla; Bogdanka może dać połowę

W perspektywie 10 lat Polska może potrzebować kilkanaście milionów ton węgla rocznie; połowę tego zapotrzebowania może zaspokoić Bogdanka - uważają przedstawiciele Enei, głównego akcjonariusza Bogdanki.