Chiny: 16 górników uwięzionych w kopalni

Jeden górnik zginął, a szesnastu zostało uwięzionych pod ziemią w wyniku wypadku w kopalni węgla w prowincji Shanxi na północy Chin - poinformował w niedzielę PAP powołując się na doniesienia oficjalnej chińskiej agencji Xinhua.

W kopalni Wujiu pod miastem Datong najprawdopodobniej doszło do wybuchu gazu. Wypadek wydarzył się w sobotę rano.
Siedmiu górników zdołało uciec. Akcja ratunkowa trwa. Nie podano bliższych szczegółów.

Rocznie z tej kopalni wydobywa się około 150 tysięcy ton węgla. W chińskich kopalniach w różnego rodzaju katastrofach i awariach corocznie giną tysiące górników. Nagminnie nie przestrzega się tam zasad bezpieczeństwa pracy; brakuje też odpowiedniego sprzętu.

W ubiegłym roku w chińskich kopalniach zginęło ok. 3800 górników, co oznacza, że każdego dnia ginęło ich ponad 10. Jest to najwyższy na świecie wskaźnik śmiertelności w górnictwie.

Chiny są największym producentem i konsumentem węgla.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, które kopalnie fedrują najwięcej. Na podium dwa śląskie zakłady

Fundacja Instrat opublikowała najnowsze dane dotyczące wydobycia przez kopalnie węgla kamiennego w Polsce. Liderem produkcji niezmiennie jest Bogdanka, na drugim i trzecim miejscu uplasowały się śląskie zakłady.

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.