Chińska siła robocza nie jest już tania

fot: Krystian Krawczyk

Średnia płaca w Chinach to ok. 384 euro, a Birmie - tylko 107 euro...

fot: Krystian Krawczyk

Rosnące płace w Chinach sprawiają, że tamtejsze przedsiębiorstwa coraz częściej przenoszą produkcję do innych państw. Ekspansja chińskich firm dotyczy głównie krajów azjatyckich.

Ekspansja chińskich firm dotyczy głównie: Indii, Pakistanu i Bangladeszu, ale też innych państw Azji. W porównaniu z najdroższymi chińskimi ośrodkami przemysłowymi płace w tych krajach są o 60 proc. niższe. Średnia płaca w regionie kantońskim wynosi ok. 3000 juanów (ok. 384 euro), podczas gdy w Birmie - tylko 107 euro.

Zainteresowane inwestycjami chińskimi rządy oferują systemy zachęt finansowych. W Wietnamie inwestorzy chińscy zwolnieni są przez trzy lata z podatków, a przez kolejne dwa lata płacą 2 proc. podatki. Poza tym przeniesienie produkcji, uniemożliwia oskarżenie chińskich przedsiębiorców o stosowanie dumpingu, co często zarzucają im kraje UE i USA.

Do niedawna inwestycjami zagranicznymi zainteresowane były wielkie koncerny, ale obecnie coraz więcej małych i średnich przedsiębiorstw próbuje swoich sił poza Chinami - podał portal Huanqiu Shibao.

W Azji południowo-wschodniej rzadko spotyka się chińskie inwestycje typu joint-venture z lokalnymi przedsiębiorstwami. Najczęściej są to w 100 proc. przedsięwzięcia finansowane przez chińskie firmy.

Chińczycy są np. największym inwestorem w Birmie. Według danych ambasady chińskiej w Yangonie w kwietniu tego roku inwestycje te szacowano na prawie 14 mld dol., z czego 63 proc. w sektorze energetycznym. W Birmie na początku 2011 r. działało 186 chińskich firm, teraz jest ich już 200.

W czerwcu br. chiński producent wyrobów gumowych Jingdong Rubber Company podpisał listy intencyjne na budowę dwóch zakładów, które będą pierwszą chińską inwestycją w indyjskim stanie Kerala. Firma znana jest z produkcji sprzętu sportowego. Planowana produkcja w wysokości 1200 ton rocznie przeznaczona będzie głównie na rynek chiński.

W ostatnich latach chińskie koncerny hutnicze zainwestowały też wiele pieniędzy w kopalnie rudy żelaza i huty w Australii. W Polsce Chińczycy kupili hutę w Częstochowie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Skarbówka zabezpieczyła ponad 47 tys. sztuk nielegalnych papierosów

Funkcjonariusze Śląskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Katowicach przejęli 47 tys. sztuk nielegalnych papierosów na terenie Dąbrowy Górniczej i Katowic. Miały trafić na czarny rynek. Wartość uszczuplenia z tytułu niezapłaconej akcyzy i podatku VAT wyniosła blisko 90 tys. zł.

Historyczny krok PGZ. Polski producent trotylu wchodzi do Wielkiej Brytanii

Polska Grupa Zbrojeniowa szykuje się do pierwszej w swojej historii inwestycji zagranicznej. Wchodzące w skład PGZ Zakłady Chemiczne Nitro-Chem S.A. oraz brytyjski koncern BAE Systems podpisały w poniedziałek, 27 lipca 2026 r., w Kraśniku list intencyjny, który otwiera drogę do rozwoju produkcji materiałów energetycznych w Wielkiej Brytanii, z możliwym wsparciem rządowego programu UK Energetics. 

Miasta nie chcą już autobusów wodorowych. Kosztują za dużo

Samorządy wycofują się z zakupu autobusów wodorowych. O powodach czytamy w raporcie CEE Bankwatch Network / Polskiej Zielonej Sieci. 

Cele są proste: modernizacja zakładów i mniejsze zużycie energii

ArcelorMittal Poland podsumował swoje działania w 2025 roku. Firma wyprodukowała ponad 3 mln ton stali i blisko 3 mln ton koksu. Cały czas pracowała także nad poprawą efektywności energetycznej. Dzięki licznym projektom spółka ograniczyła zużycie energii elektrycznej o 11 278,61 MWh rocznie – to tyle, ile przez 12 miesięcy zużywa 4900 gospodarstw domowych.