Chińska gospodarka wciąż będzie rosła

fot: Krystian Krawczyk

Chińczycy są zainteresowani eksploatacją surowców. Polska jest pod tym względem proporcjonalnie najbogatszym krajem Europy

fot: Krystian Krawczyk

Po tym, jak w trzecim kwartale chińska gospodarka urosła o 7,8 proc., Państwo Środka ma duże szanse na utrzymanie wzrostu gospodarczego w tym roku na zakładanym przez rząd poziomie 7,5 proc. Przeszkodzić w tym może jednak wyhamowanie popytu wewnętrznego i wzrost inflacji, której ostatni odczyt negatywnie zaskoczył. Zdaniem dra Marcina Jałowieckiego, eksperta Wyższej Szkoły Bankowej - ożywienie w Chinach jest wyraźne.

- Wskazują na to ostatnie dane wskaźnika PMI HSBC, które pokazują wzrost zamówień ponad przeciętną. Pokazuje to jasno, że rynek chiński się odbija - mówi dr Marcin Jałowiecki, wykładowca chorzowskiego wydziału Wyższej Szkoły Bankowej w Poznaniu.

W pierwszym półroczu wzrost gospodarczy Chin wyniósł 7,5 proc. Jak przypomina Jałowiecki, jest to rozwój zgodny z planem, jaki przyjęli chińscy decydenci po trzecim zjeździe partii komunistycznej w listopadzie ubiegłego roku. Podobnie - zdaniem analityków - będzie do końca tego i w przyszłym roku.

- Proszę pamiętać, że gospodarka chińska jest drugą największą gospodarką świata, ale również największym eksporterem i importerem. Jeżeli widać ożywienie w innych gospodarkach, również w Europie i Stanach Zjednoczonych, ono się przełoży na wzrost zakupów w Chinach. To jest główny wskaźnik, który pokazuje nam, że ta gospodarka będzie się dobrze rozwijała - mówi ekspert agencji informacyjnej Newseria Biznes.

Strefie euro udaje się wychodzić z kryzysu, widać też ożywienie w USA. To pozwala chińskim eksporterom z optymizmem patrzeć w przyszłość i to pomimo, że - jak podał tamtejszy urząd statystyczny - eksport we wrześniu spadł o 0,3 proc. w ujęciu rocznym.

Jałowiecki dodaje, że duża część wzrostu chińskiej gospodarki jest uzależniona od tego, ile kupują sami Chińczycy. W najbliższym czasie popyt wewnętrzny powinien tam rosnąć.

- Gdy się patrzy na zachowania konsumentów chińskich, również widać ożywienie w ich zakupach. Chiny zmniejszyły część opodatkowania dla najmniejszych przedsiębiorstw, aby ożywić ten rynek - mówi ekspert Wyższej Szkoły Bankowej.

Jak dodaje Jałowiecki, problemem w Chinach jest rosnąca inflacja. We wrześniu wyniosła ona 3,1 proc., a to już bardzo niewiele poniżej zakładanego przez rząd wzrostu cen konsumpcyjnych na poziomie 3,4 proc. To sprawia, że bank centralny ma spory problem - musi jednocześnie zbijać inflację i dbać o osiągnięcie założonego poziomu wzrostu gospodarczego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.