Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.42 PLN (-0.29%)

KGHM Polska Miedź S.A.

341.65 PLN (+5.92%)

ORLEN S.A.

124.02 PLN (-4.23%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.55 PLN (-1.45%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.05 PLN (-1.90%)

Enea S.A.

23.60 PLN (-3.67%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.50 PLN (-9.26%)

Złoto

4 879.60 USD (+1.41%)

Srebro

81.84 USD (+4.04%)

Ropa naftowa

90.38 USD (-8.20%)

Gaz ziemny

2.67 USD (+0.26%)

Miedź

6.11 USD (+1.28%)

Węgiel kamienny

102.90 USD (-2.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.42 PLN (-0.29%)

KGHM Polska Miedź S.A.

341.65 PLN (+5.92%)

ORLEN S.A.

124.02 PLN (-4.23%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.55 PLN (-1.45%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.05 PLN (-1.90%)

Enea S.A.

23.60 PLN (-3.67%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.50 PLN (-9.26%)

Złoto

4 879.60 USD (+1.41%)

Srebro

81.84 USD (+4.04%)

Ropa naftowa

90.38 USD (-8.20%)

Gaz ziemny

2.67 USD (+0.26%)

Miedź

6.11 USD (+1.28%)

Węgiel kamienny

102.90 USD (-2.00%)

Chińska gospodarka odzyska równowagę w 2013 r.

fot: Krystian Krawczyk

Chińczycy są zainteresowani eksploatacją surowców. Polska jest pod tym względem proporcjonalnie najbogatszym krajem Europy

fot: Krystian Krawczyk

Według najnowszych prognoz rządu chińskiego w 2013 gospodarka chińska odzyska równowagę i będzie rozwijać się w tempie 8 proc. rocznie. Analitycy bankowi są podobnego zdania, choć ich prognozy są nieco niższe, bowiem zakładają 7,8-proc. wzrost.

Zgodnie z raportem władz pekińskich, gospodarka krajowa ma bardzo duże rezerwy, które zostaną uruchomione poprzez intensyfikację inwestycji infrastrukturalnych. Przy realizacji dużych projektów możliwe będzie wykorzystanie ogromnych zapasów magazynowych, które powstały w czasie spowolnienia wzrostu gospodarczego. Inwestycje te mają charakter stabilny i napędzają całą gospodarkę, co przy małej inflacji i niskim bezrobociu powinno zapewnić wzrost gospodarczy na poziomie 8 proc.

Nieco odmiennego zdania są analitycy z Standard Chartered Bank, którzy trafnie ocenili tempo wzrostu chińskiej gospodarki na rok 2012 w wysokości 7,7 proc, a na rok 2013 przewidują 7,8 proc. Co więcej, główną siłę napędową drugiej gospodarki świata upatrują na równi w preferowanych przez rząd inwestycjach infrastrukturalnych, jak i na ożywieniu budownictwa i branży nieruchomości.

Szef chińskiego oddziału banku Wang Zhihao powiedział niedawno agencji Xinhua, że chińska gospodarka odbiła się od dna i wygląda na to, że było to "miękkie lądowanie". Z danych makroekonomicznych wynika, że rok 2013 przywróci pomyślną koniunkturę po rocznym załamaniu.

Według raportu władz pekińskich w 2013 roku spodziewane jest dalsze obniżenie inwestycji w nieruchomości, bowiem wprowadzone w maju 2011 roku ograniczenia dotyczące zakupu mieszkań i udzielania kredytów hipotecznych skutecznie zniechęcają do obrotu nieruchomościami. Uruchomiło to wolne środki w przemyśle i stało się bodźcem do modernizacji technologii (zwłaszcza w dziedzinie zmniejszenia zużycia energii), obniżenia kosztów pracy i przenoszenia produkcji do tańszych regionów w centrum i na wschodzie kraju. Dodatkowym motywem poszukiwań nowych rozwiązań ograniczających koszty wytwarzania był znaczny spadek zysków, zwłaszcza małych i średnich przedsiębiorstw w 2012.

Zdaniem autorów raportu zakończył się okres wielkiego "porządkowania magazynów", przeładowanych towarami, których w kryzysie nie można było sprzedać. Po okresie wielkich wyprzedaży, często poniżej kosztów wytwarzania, przyszedł czas na trzeźwą ocenę kosztów produkcji i procesów technologicznych, opartych na stale rosnących cenach surowców.

Raport podkreśla również, że tempo wzrostu konsumpcji wewnętrznej znacznie przewyższyło poziom wzrostu PKB, co daje twarde podstawy do optymistycznej oceny dalszego powiększania się rynku wewnętrznego.

Specjaliści rządowi podkreślają również, że zmiany w globalnej gospodarce nie mają już tak wielkiego znaczenia dla gospodarki chińskiej, niż w czasie kryzysu w 2008 r. Mimo niesprzyjającej sytuacji eksport został utrzymany na poziomie roku 2011, a zwiększyła się nieco wartość importu. Nadwyżka w obrocie rocznym handlu zagranicznego wyniesie na koniec br. ok. 200 mld dolarów.

Ze zjawisk, które mogą być poważną przeszkodą rozwoju gospodarczego Chin, raport wymienia na pierwszym miejscu wzrost cen surowców na światowym rynku. Susza w USA spowodowała znaczną podwyżkę cen wielu produktów rolnych, jak kukurydza i soja. Od tych obu surowców Chiny są uzależnione, ponieważ większość oleju produkowana jest z importowanej soi, a kukurydza jest podstawą pasz zwierzęcych. W 2013 r. spodziewany jest znaczny wzrost cen wieprzowiny, która tradycyjnie jest podstawą pożywienia i jej cena wpływa w znacznym stopniu na wskaźniki rynkowe.

Według danych Standard Chartered Bank średnia stopa inflacji w Chinach wyniesie 2,6 proc. na koniec br., w 2013 r. powinna stopniowo rosnąć do poziomu około 5 proc., aby w kilku kolejnych latach utrzymać się w okolicach 4 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węglokoks i Agencja Mienia Wojskowego chcą utworzyć wspólne przedsiębiorstwo na bazie Huty Częstochowa

Do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wpłynął wniosek ws. utworzenia wspólnego przedsiębiorstwa na bazie Huty Częstochowa przez Węglokoks i Agencja Mienia Wojskowego - poinformowano na stronie UOKiK.

W 2030 r. co czwarte sprzedane nowe auto osobowe w Polsce będzie elektryczne

W 2030 r. co czwarte sprzedane w Polsce auto osobowe będzie elektryczne - oszacowali w raporcie przedstawiciele Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności (PSNM). Ich zdaniem z polskich salonów wyjedzie wtedy 140 tys. takich samochodów.

Balczun: Trudno wyobrazić sobie transformację gospodarczą Polski bez giełdy

Trudno wyobrazić sobie transformację polskiej gospodarki bez polskiej giełdy - ocenił minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański wskazał natomiast, że silna giełda i silny rynek kapitałowy to fundamenty silnej gospodarki.

Eksperci podzieleni w ocenie 35 lat funkcjonowania warszawskiej giełdy

Funkcjonowanie warszawskiej giełdy nie zostało dobrze spożytkowane; obecnie więcej firm chce z giełdy wychodzić niż na nią wchodzić - uważa prof. Adam Noga z Akademii Leona Koźmińskiego. Z kolei dr Kamil Gemra z SGH jest zdania, że 35 lat warszawskiego parkietu było sukcesem.