Chińczycy planują inwestycje w infrastrukturę Czarnogóry

fot: Jolanta Talarczyk/ARC

Trzy chińskie przedsiębiorstwa są zainteresowane rekonstrukcją 476 km linii kolejowej, łączącej Bar ze stolicą Serbii, Belgradem [na zdjeciu)

fot: Jolanta Talarczyk/ARC

Trzy chińskie przedsiębiorstwa, wyspecjalizowane w budowie linii kolejowych i infrastruktury komunikacyjnej są zainteresowane rozbudową portu w Barze i rekonstrukcją 476 km linii kolejowej, łączącej Bar ze stolicą Serbii, Belgradem.

Oświadczenie gotowości podjęcia negocjacji warunków tej inwestycji złożyli 20 grudnia przedstawiciele trzech chińskich firm: China Railway Signal and Communication Shanghai, China Communications Construction Company International i China Railway Fifth Survey & Design Institute Group, po spotkaniu z Ministrem Transportu Czarnogóry.

Delegacja konsorcjum chińskiego dokona w najbliższym czasie wizji lokalnej w porcie barskim oraz oceny stanu linii kolejowej, a dalsze konsultacje przewidziane są w czasie bezpośrednich spotkań przedstawicieli rządu Czarnogóry i Serbii z władzami konsorcjum - podało na swojej stronie internetowej Ministerstwo Transportu Czarnogóry.

Budowa linii kolejowej łączącej Bar z Belgradem rozpoczęta była w 1966 r., a po jej zakończeniu w 1976 r., 301 km trasy prowadziło przez tereny Serbii, a 175 km przez Czarnogórę.

W latach 90-tych XX w. kolej straciła znaczenie ze względu na brak środków finansowych do jej utrzymania i dodatkowo, nałożenia sankcji ekonomicznych przez ONZ, zabraniających handlu z ówczesną Jugosławią. Były to główne powody, dla których Bar stracił swoje znaczenie jednego z głównych portów morskich na Adriatyku i funkcjonował znacznie poniżej swoich założonych możliwości.

Port w Barze jest za duży, by obsługiwać potrzeby Czarnogóry i dlatego rządy obu krajów wracają do koncepcji wykorzystania jego położenia i możliwości przeładunkowych do transportu towarów serbskich z wykorzystaniem autostrady Belgrad-Bar i odrestaurowanej linii kolejowej.

Obecne negocjacje chińskich przedsiębiorstw z rządami krajów bałkańskich wpisują się w ogólną koncepcję ekspansji chińskiej w tym regionie Europy. W końcu marca 2012 r. Chiny odwiedził premier Albanii, Sali Berisha i efektem tej wizyty było podpisanie porozumienia międzypaństwowego, na mocy którego w Albanii otwarte zostaną nowe strefy wolnego handlu dla chińskich inwestorów.

Kosowo ostatnio znalazło się również w centrum zainteresowania biznesu chińskiego. Działają tam już 454 przedsiębiorstwa chińskie. W 2011 roku 9 proc. eksportu Kosowa przeznaczone było na rynek Chin. Stanowi to prawie dwukrotny wzrost w porównaniu z rokiem poprzednim.

Jedną z największych inwestycji chińskich na Bałkanach jest budowa montowni samochodów firmy Great Wall Motor Co. W lutym 2012 z taśmy nowych zakładów zjechały pierwsze samochody. Na początku przewidywana jest produkcja na rynek wewnętrzny, ale w niedługim czasie producent planuje ekspansję na inne rynki europejskie.

Nowym kierunkiem inwestycji chińskich są duże projekty infrastrukturalne. Zazwyczaj są to przedsięwzięcia, które przynoszą mniejsze zyski i rozłożone w długim czasie, ale za to pewne. Wyraźnie widać większą aktywność firm chińskich na rynku energetyki, budowy lotnisk, portów, linii kolejowych i autostrad. Przykładem takiej działalności może być inwestycja w energetykę Serbii i wykupienie udziałów w londyńskiej firmie Thames Water, monopolisty w zakresie usług wodociągowych i kanalizacyjnych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ile wyniesie wzrost PKB w 2026 roku? Prognoza PKO BP

Wzrost PKB w 2026 r. wyniesie 3,5 proc., a w 2027 r. spowolni do 2,8 proc. ze względu na spadek inwestycji po zakończeniu Krajowego Planu Obudowy - prognozują ekonomiści banku PKO BP.

Saługa: Naszą ambicją jest, żeby przemysł nadal był na Śląsku

Marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa stwierdził, że śląski przemysł musi dostosować się do pędzącego świata.

Huta Częstochowa zakończyła remonty i uruchomiła już produkcję zbrojeniową

Huta Częstochowa zakończyła prowadzone od maja tzw. remonty średnie stalowni oraz walcowni i przywraca pełną produkcję - poinformował  prezes huty Adrian Sienicki. Zaznaczył, że huta uruchomiła już produkcję zbrojeniową.

Studenci w Koksowni Przyjaźń. Zobaczyli mieszankę wsadową i baterie koksownicze

Jaką drogę musi pokonać bryła węgla, aby stała się jednym z najważniejszych surowców dla światowego hutnictwa? Odpowiedź na to pytanie poznawali studenci Wydziału Geologii Uniwersytetu Warszawskiego podczas wizyty w Koksowni Przyjaźń w Dąbrowie Górniczej należącej do JSW Koks.