Chilijski rząd przeznaczył środki na poprawę bezpieczeństwa w kopalniach
fot: allvoices.com
Zdaniem analityków, Golborne mógłby stać się nowym przywódcą chilijskiej prawicy, której przewodzi obecny prezydent Sebastian Pinera
fot: allvoices.com
Laurence Golborne, chilijski minister do spraw energetyki i górnictwa, ogłosił wczoraj (20 stycznia br.) plan reformy Sernageomin czyli Narodowych Służb ds. Geologii i Górnictwa w celu poprawy bezpieczeństwa w kopalniach – poinformowała agencja Xinhua. W Chile działa ponad 4000 zakładów górniczych. W 2010 roku w wyniku wypadków w kopalniach zginęło tam 40 górników.
Rząd postanowił wspomnianym służbom przydzielić budżet w wysokości 40 mln USD. Jest to o 62 proc. więcej niż w roku 2010. Decyzja ta jest konsekwencją zdarzeń w kopalni San Jose, w której uwięzionych było 33 górników. Cały świat zwrócił wówczas uwagę na Chile i śledził losy uwięzionych mężczyzn, którzy po 70 dniach wrócili na powierzchnie z podziemnej pułapki.
Po tym wydarzeniu chilijski rząd przeanalizował przepisy dotyczący górnictwa i postanowił dokonać zmian, które ograniczyłyby ilość wypadków w zakładach górniczych. Pod lupą specjalistów znalazły się przede wszystkim niewielkie kopalnie ponieważ w nich zdarza się najwięcej wypadków.
Na czele Sernageomin będzie stać Enrique Valdivieso, który piastował funkcję w ministerstwie energii i górnictwa oraz w górniczym komitecie bezpieczeństwa.