Chilijski górnik na mecie tokijskiego maratonu

Edison pena gornik chile dailyupdatenews com

fot: dailyuptadenews.com

Edison Pena w Tokio poprawił swój dotychczasowy rekord o ponad 30 minut

fot: dailyuptadenews.com

Edison Pena, jeden z 33 górników uratowanych z chilijskiej kopalni San Jose, wczoraj (27 lutego) znalazł się w gronie biegaczy, którym udało się dotrzeć do mety tokijskiego maratonu – poinformowały zagraniczne agencje.

 

35-latek ponad dystans 42 km 195 m przebiegł w czasie 5:08:19. Tym sposobem o ponad 30 minut poprawił swój najlepszy życiowy rezultat, który uzyskał w słynnym maratonie nowojorskim w listopadzie ubiegłego roku.

 

Edison Pena w czasie gdy przez 69 dni był uwięziony pod ziemią dbał o swoją kondycję i codziennie uprawiał jogging. To był jego sposób na przetrwanie ciężkich chwil i utrzymanie odpowiedniej formy fizycznej. O fakcie tym dowiedzieli się organizatorzy maratonu nowojorskiego i zaprosili go do udziału w najsłynniejszym maratonie.

 

Chilijczyk nie powiedział ostatniego słowa i rozważa kolejne starty na dystansie maratońskim.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

64 proc. Polaków chce zmienić pracę, by więcej zarabiać

64 proc. respondentów wymieniło wyższe wynagrodzenie jako główną motywację zmiany pracodawcy, a 21 proc. wskazało na atrakcyjniejsze benefity - wynika z raportu Manpower. Jednocześnie 17 proc. badanych zadeklarowało, że nic nie skłoni ich do zmiany pracy.

Kopalnia i pomoc czworonogom? W Wieliczce to możliwe

Przy szybie Daniłowicza kopalni Wieliczka 10 października spotkali się ludzie o wielkich sercach dla zwierząt: wolontariusze Fundacja Skrzydlaty Pies z Bukowna, pracownicy kopalni, wieliczanie, turyści oraz niezawodni harcerze wielickiego hufca ZHP. W ramach akcji „Kopalnia dobrych serc” udało się m.in. zebrać ponad 240 kg karmy dla psów oraz przeszło 30 kg karmy dla kotów. 

El patnow PAK estakada naweglania poltegor pl

Atom zastąpi tam węgiel. Podpisano umowę na budowę małych reaktorów modułowych

ZE PAK poinformował we wtorek o podpisaniu z SGE umowy dot. budowy w Pątnowie małych reaktorów modułowych. To drugie podejście energetycznego koncernu i firmy Michała Sołowowa do takiego przedsięwzięcia w Koninie (woj. wielkopolskie).

Kabel pod ziemią - co naprawdę chroni dostawy prądu w wykopie?

Kabel energetyczny leży pod ziemią niewidoczny dla przechodniów, a jego uszkodzenie wyłącza prąd całym osiedlom. Sposób ułożenia, rodzaj zasypki i oznakowanie trasy decydują o tym, czy przewód przetrwa kolejne prace ziemne. Poniżej opisujemy, co chroni kabel w wykopie i dlaczego piasek do zasypki kabli ma znaczenie większe, niż się zwykle zakłada.