Chile: Półmetek akcji

Siedemnastym górnikiem, który przy pomocy kapsuły Fenix opuścił podziemia kopalni jest 56-letni Omar Reygadas.

 

Mężczyznę przywitały gromkie oklaski oraz śpiewana przy każdym wyjeździe kapsuły przyśpiewka "Chi, Chi, Chi, le, le, le, Viva Chile!".

 

Reygadas w kopalni był operatorem koparki. Jego droga na powierzchnię trwała nieco dłużej niż poprzednich kilku górników. Było to związane z bezpieczeństwem akcji. Parę minut przed godziną 18.00 czasu polskiego, ratownicy przeżyli chwile niepokoju, kiedy mechanizm odpowiadający za ruch kapsuły na chwilę się zatrzymał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.