Chile: Pierwszy górnik wyjechał w dziennym świetle

Claudio Yanez, ósmy w kolejności górnik, który został wydobyty z chilijskiej kopalni San Jose jest pierwszym, który na powierzchnię wyjechał po wschodzie słońca – informuje telegraph.co.uk.

Jego oczy, podobnie jak reszty ocalałych, osłonięte były okularami przeciwsłonecznymi. Stan zdrowia górnika wydaje się dobry, jednak podobnie jak pozostali trafi on do szpitala.

Yanez w pierwszej kolejności uściskał czekającą córkę, a następnie przekazał specyficzny podarunek jednemu z ratowników – kamień z elementami złota. Podobnymi prezentami obdarował już dziś ratowników Mario Sepulveda, który na powierzchni znalazł się jako drugi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.