Chile: Operacja wydobycia górników będzieludzką i techniczną odyseją\"

Chile atacama PAP AP

fot: PAP/AP

Sprzętem sprowadzonym specjalnie z RPA ratownicy wiercą na pustyni Atacama główny pionowy otwór ratunkowy i 3 mniejsze do transportu i komunikacji

fot: PAP/AP

Górników uwięzionych w kopalni miedzi i złota w Chile czeka teraz "ludzka i technologiczna odyseja" - tak inżynierowie określają skomplikowaną akcję wydobycia ludzi z głębi ziemi, która może potrwać około 4 miesięcy. Szczegóły operacji opisuje chilijska prasa podkreślając, że ratownicy i ofiary muszą liczyć się z nowymi wstrząsami tektoniczynymi, których fale mogą nadejść w każdej chwili.

 

W poniedziałek na pustyni Atacama w północnym Chile nastroje były wyśmienite: przez otwór szeroki na nieco ponad 10 cm i długi na 700 m udało się potwierdzić, że wszyscy górnicy żyją. W dół opuszczono kamerę, górnicy przystawiali do obiektywu uśmiechnięte twarze i rozmawiali z rodzinami na powierzchni. Otrzymali lekarstwa a na górę odesłali karteczki z listami do bliskich.

 

Jednak inżynierowie górniczy, którzy zawiadują akcją, ostrzegają, że sytuacja w górotworze w kopalni miedzi i złota w San Jose de Copiapo jest ciągle niestabilna z powodu licznych uskoków geologicznych i groźby zalania wyrobisk.

 

- Teraz zamierzamy wykonać pionowy wykop. To najszybsza rzecz, jaką można zrobić przy pomocy urządzeń mechanicznych, jakimi dysponujemy - oznajmił szef ekipy inżynierskiej Andre Sougarret. Operacja wiercenia otworu potrwa od trzech do czterech miesięcy, ma rozpocząć się jeszcze we wtorek przy użyciu specjalnej wiertnicy firmy Xtrata, którą sprowadzono do Chile z RPA.

 

- Maszyna ma za zadanie wytwiercić otwór o średnicy 25 cm, który później zostanie poszerzony do ok. 66 cm. Taki otwór wystarczy, aby wyciągnąć górników na powierzchnię. Przewiduje się, że wierto każdej doby pokona 13,7 metrów lub więcej. Jeśli warunki będą sprzyjające, to Boże Narodzenie górnicy spędzą w domach - powiedział dziennikowi "Richmond Times Dispatch" inż. Miguel Fort.

 

Tymczasem wykonanie pionowego 700-metrowego otworu to tylko jeden z wielu problemów, przed którymi stoi zespół ratowniczy. Musi on zakończyć też wiercenie trzech kolejnych mniejszych otworów o średnicy ponad 10 cm, które zapewnią górnikom żywność, wodę i łączność. Posłużą też m.in. do usuwania nieczystości.

 

- Kluczowe znaczenie dla zdrowia górników będzie miała pomoc psychologiczna - oceniają ratownicy. Lekarze wiedzą, że życie w zamknięciu przez kilka tygodni 700 metrów pod ziemią, w wilgotnej i ciepłej komorze (temperatura ok. 32-34 stopni Celsjusza) będzie powodować depresję, napady paniki i wiele innych problemów, które utrudnią ludziom przetrwanie. Z tego powodu niezbędne będzie zapewnienie uwięzionym górnikom ciągłego zajęcia oraz bieżącego kontaktu z rodzinami za pomocą listów, nagrań i zdjęć. Każdy przesyłany przedmiot umieszczony zostanie w kapsule - cienkiej zasklepionej rurce, która kursować będzie większą rurą tam i z powrotem w dół i na powierzchnię.

 

Poza kopalnią, która stała się więzieniem dla 32 chilijskich górników i jednego pochodzącego z Boliwii, rozstawiono obóz, który bliscy nazwali mianem "Espernza" (czyli "Nadzieja"). Panuje tam radość i optymizm. - Wytrzymają tam cztery miesiące i dłużęj! - powiedział dziennikarzom Sandro Rojas, którego brat Esteban Rojas jest jednym z uwięzionych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tusk o pakietu CPN: Nie możemy bez końca łożyć na to pieniędzy

Nie możemy bez końca łożyć na to pieniędzy - stwierdził w piątek premier Donald Tusk, pytany o ewentualny powrót rządowego programu Ceny Paliwa Niżej (CPN). Podkreślił, że wytrzymałość budżetu "też ma swoje granice". Program CPN był finansowany z tego źródła.

Hennig-Kloska: Propozycja KE łagodzi wpływ polityki klimatycznej na państwa UE

Ministra klimatu Paulina Hennig-Kloska oceniła, że opublikowane w piątek propozycje reformy systemu ETS przez KE oznaczają złagodzenie obowiązującej polityki klimatycznej. Zadeklarowała, że resort będzie zabiegał o wolniejsze niż chce KE wycofywanie z rynku uprawnień do emisji CO2.

Tusk: Polska ma od dzisiaj jeszcze bardziej uprzywilejowaną pozycję w ETS

Po raz kolejny Polska otrzymała pozytywną odpowiedź na swoje oczekiwania, aby pewne regulacje UE były bardziej sprzyjające dla kraju - powiedział premier Donald Tusk, odnosząc się do zaproponowanej przez KE reformy systemu ETS. Jego zdaniem, teraz Polska ma jeszcze bardziej uprzywilejowaną pozycję w tym względzie.

Politechnika Śląska wykształci wielu nowych inżynierów. Ale nie tych od górnictwa

Politechnika Śląska ogłosiła najpopularniejsze kierunki tegorocznej rekrutacji. Sprawdziliśmy, jakie jest zainteresowanie studiowaniem tych związanych z górnictwem.