Chile: Górnicy zasypani w kopalni złota żyją po 17 dniach!

Chile 22 08 2010 tv ARC

fot: 24 Horas TV

Chilijski kanał telewizyjny 24 Horas pokazał moment, w którym ratownicy usłyszeli przez stetoskop stukanie dochodzące z poziomu 688 m

fot: 24 Horas TV

Prezydent Chile Sebastian Pinera powiedział w niedzielę, że 33 górników zasypanych od 17 dni w kopalni miedzi i złota na pustyni Atacama 688 metrów pod ziemią żyje: nawiązano z nimi kontakt głosowy.

 

Uwięzieni górnicy od 5 sierpnia przebywają w zasypanym szybie kopalni złota: brakuje 20 metrów, aby dotarła do nich sonda. Tunel lub galeria, do którego sonda dotarła, znajduje się o 20 metrów od pomieszczenia, być może podziemnego warsztatu, w którym schronili się odcięci od świata górnicy.

- Docierają do nas z tego rejonu kopalni odgłosy stukania, uderzeń - powiedział telewizji CNN jeden z ratowników.

 

Po godz. 23 czasu polskiego w niedzielę Polskie Radio podało, że za pomocą sondy ratonicy zdołali przekazać uwięzionym leki, wodę i odebrali kartkę z potwierdzeniem, że wszyscy poszukiwaniu żyją pod ziemią.

 

Kopalnia miedzi i złota należy do przedsiębiorstwa górniczego San Esteban na pustyni Atacama, 830 km na północ od Santiago, stolicy Chile.

 

Chilijski minister górnictwa poinformował dziennikarzy, że trwa wiercenie i poszerzanie szybu, do którego zostanie wprowadzona kamera w celu nawiązania kontaktu z zasypanymi górnikami.

 

Wcześniej Golborne mówił tylko o "umiarkowanym optymizmie" oraz że dotąd "nie nawiązano żadnego kontaktu z odciętymi górnikami".

 

Czytaj więcej:
Chile: Od 2 tygodni nie wydostano 33 uwięzionych górników

Chile: 34 górników uwięzionych w kopalni

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.