Chcemy sobie pomagać

Mamy w sobie nieodpartą potrzebę solidarności - twierdzi Małgorzata Suchacka socjolog z Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach.

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy to fantastyczna sprawa. Siedemnaście lat tradycji niesienia pomocy potrzebującym mówi samo za siebie. Okazuje się, że mamy w sobie ogromną potrzebę uczestniczenia w podobnych akcjach, gdyż na co dzień mało kto z nas pamięta o ludziach znajdujących się w potrzebie. Najczęściej przypominamy sobie o nich, śledząc programy telewizyjne lub słuchając radiowych reportaży.

Akcja, której pomysłodawcą jest Jerzy Owsiak, jest obecnie jedyną na tak ogromną skalę. Tu kwestujący nie musi pukać do naszych drzwi. Często sami wychodzimy z domu, chcąc spotkać go na drodze. Prócz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy organizowane są także mniejsze akcje, również warte wsparcia. I na nie równie chętnie wykładamy przysłowiową złotówkę. Ba – jeśli nie damy, trapią nas później wyrzuty sumienia. Potwierdzamy tym samym, że w doniosłych sprawach pragniemy się solidaryzować. W ten sposób społeczeństwo kształtuje cnoty obywatelskie.

Wraz z nimi kształtują się niemniej istotne cnoty menedżerskie. Działalność charytatywna stwarza bowiem wielką szansę dla przedsiębiorców i firm na pokazanie się od strony społecznej odpowiedzialności biznesu. W krajach wysoko rozwiniętych takie zachowanie jest czymś zupełnie normalnym. Społeczeństwo wręcz tego oczekuje. Firmy walczą więc z sobą podczas licytacji charytatywnych. Poprzez udział w takich akacjach, jak licytowanie serduszek lub innych przedmiotów, ze sprzedaży których dochód ma być przeznaczony na pomoc potrzebującym, budują swój pozytywny image w biznesie. Podnoszą prestiż na rynku.

Związek cnót obywatelskich i menedżerskich jest w społeczeństwach wysoko rozwiniętych nierozłączny. Widać wyraźnie, jak z roku na rok cnoty te kształtują się także w naszym społeczeństwie, przynosząc coraz większe efekty.

Należy jednak pamiętać, że na państwie spoczywa odpowiedzialność tworzenia odpowiednich warunków dla rozwoju działalności charytatywnej. I nie jest istotne, czy wspieramy potrzebujących materialnie – wpłacając określone datki, przekazując dary lub oddając honorowo krew. Wszystko, czym pragniemy się podzielić z potrzebującymi, musi mieć swoje uzasadnienie w dobrze skonstruowanym prawie. Nie może być tak, że organizacje charytatywne, albo nawet sami obdarowani, dowiadują się po czasie, że ciąży na nich obowiązek podatkowy lub utracili prawa do należnych im świadczeń. Jeśli prawo szwankuje, trzeba je natychmiast zmienić. Z badań naukowych wynika, że jest w tym względzie ewidentna potrzeba wspólnego działania wszystkich zainteresowanych: osób fizycznych, przedsiębiorców, władz samorządowych i organizacji pozarządowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rekordowy sierpień i wakacje w Katowice Airport, przez dwa miesiące ponad 2 mln podróżnych

Sierpień br. był najlepszym miesiącem w historii przewozów pasażerskich lotniska w Pyrzowicach, które w tym czasie obsłużyło ponad milion podróżnych. Rekordowe okazały się również całe wakacje - w tym czasie z podkatowickiego portu skorzystało blisko 2,1 mln osób.

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.