Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 144.31 USD (-0.27%)

Srebro

85.06 USD (-0.37%)

Ropa naftowa

98.93 USD (+2.12%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.12%)

Miedź

5.89 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 144.31 USD (-0.27%)

Srebro

85.06 USD (-0.37%)

Ropa naftowa

98.93 USD (+2.12%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.12%)

Miedź

5.89 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Chcemy efektywniejszej współpracy urzędów pracy i pracodawców

fot: Maciej Dorosiński

Wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Stanisław Szwed powiedział, że projekt zmierza do ograniczenia tzw. syndromu pierwszej dniówki, polegającego na zatrudnianiu pracowników nielegalnie bez pisemnej umowy o pracę

fot: Maciej Dorosiński

Chcemy by urzędy pracy były skuteczniejsze i efektywniej współpracowały z pracodawcami - powiedział we wtorek (11 kwietnia) wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Stanisław Szwed. Przypomniał, że są plany podporządkowania urzędów pracy administracji rządowej.

- Chcemy w Ministerstwie przygotować nową ustawę o rynku pracy, tak by pomoc była bardziej skuteczna i efektywna. Przeznaczamy znaczne środki na aktywne formy bezrobocia, w skali kraju to 6 mld 600 tys. zł, na Warmii i Mazurach 186 mln zł. Ważne jest, by środki były dobrze wykorzystane. Z jednej strony by osoby, które są w zasobach bezrobotnych aktywizować a z drugiej, by tam, gdzie jest wyższe bezrobocie, przeznaczać większą pomoc, dającą możliwość tworzenia stałych i długotrwałych miejsc pracy - powiedział w Olsztynie wiceminister Szwed.

Wiceszef resortu spotyka się we wtorek i środę z pracownikami urzędów pracy z Warmii i Mazur.

Podkreślił, że nowe zapisy mają zmierzać do tego, by dać większą samodzielność dyrektorom urzędów pracy. Chodzi o to, by mogli oni sami podejmować decyzje rozwiązujące pilne kwestie na miejscowym rynku pracy. Wiceminister Szwed wyjaśnił, że zostanie zniesione "profilowanie bezrobotnych". Obecnie pracownicy urzędów pracy, rejestrując osobę bezrobotną, określają jej kompetencje, kwalifikacje, zapał i chęć do pracy oraz jak długo pozostaje bez pracy. Opisują także jej sytuację życiową. Na tej podstawie przypisują jeden z trzech profili, na podstawie którego przygotowują plan aktywizacji osoby bezrobotnej.

Wiceminister zapowiedział, że mają być zniesione limity wiekowe dla bezrobotnych w programach aktywizujących osoby bez pracy.

Dodał, że pieniądze na różne formy aktywizacji bezrobotnych powinny być lepiej wykorzystane.

- Dziś wytworzył się taki mechanizm, że część przedsiębiorców korzysta z pomocy na okrągło, ale z tego miejsc pracy nie przybywa. Chcemy by urzędy pracy skuteczniej wydatkowały środki, by tworzyły miejsca pracy dla przedsiębiorców, ale dawały większe możliwości choćby, tym którzy chcą uruchomić własną działalność - zapowiedział wiceszef resortu.

Zaznaczył, że chodzi także o to, by absolwenci szkół branżowych byli lepiej przygotowani do wejścia na rynek pracy. Pieniądze z Funduszu Pracy byłyby wykorzystane przez szkoły branżowe do nauki zawodu przez uczniów.

- Dziś pracodawca oczekuje, że dostanie pracownika przeszkolonego, przygotowanego do podjęcia pracy w 2-3 zawodach i musimy do tego zmierzać. Dziś się cieszymy, że jest niskie bezrobocie, ale sytuacja na rynku pracy może dosyć szybko się zmienić - wyjaśnił wiceminister Szwed.

Przypomniał, że są plany by urzędy pracy wyjąć spod nadzoru samorządów i podporządkować administracji rządowej.

- Większość służb zatrudnienia w Unii Europejskiej jest podporządkowana administracji rządowej. Zmiany weszłyby w życie 1 stycznia 2018 roku, nic nie jest przesądzone i nie chcemy przyspieszać. Nie przywracamy Krajowego Urzędu Pracy, ale byłby nadzór Ministerstwa nad powiatowymi i wojewódzkimi urzędami pracy - zaznaczył.

- Biorąc pod uwagę głosy samorządowców nie chcemy robić gwałtownych ruchów, jeśli będziemy dokonywać zmian, to bez zagrożenia dla środków europejskich. Zdecydowana większość urzędów pracy chce wrócić pod administrację rządową z różnych przyczyn, choćby w kwestii uregulowania płacy. "Mamy doskonale wykształconą kadrę w urzędach pracy warto ją wykorzystać i lepiej opłacać - dodał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.