Chcę ujawnienia instrukcji na rozmowy z Gazpromem

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Jeśli będę miał zgodę kierownictwa rządu, ujawnię instrukcję, która myślę, że pokaże z jaką determinacją rząd Donalda Tuska i Janusza Piechocińskiego kładzie nacisk na kwestię bezpieczeństwa, suwerenności energetycznej - powiedział Janusz Piechociński po powrocie z Sankt Petersburga.

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Wicepremier Janusz Piechociński chce ujawnienia instrukcji jaką otrzymał od rządu przed rozmowami z kierownictwem Gazpromu o propozycji budowy gazociągu Jamał II. Nie odpowiedział na pytanie, czy wiedział o memorandum w tej sprawie, podpisanym przez EuRoPol Gaz i Gazprom.

- Jeśli będę miał zgodę kierownictwa rządu, ujawnię instrukcję, która myślę, że pokaże z jaką determinacją rząd Donalda Tuska i Janusza Piechocińskiego kładzie nacisk na kwestię bezpieczeństwa, suwerenności energetycznej, na realizację bardzo ambitnych planów wzmocnienia naszego potencjału i poszerzenia krajowego wydobycia energii - powiedział Piechociński na nocnej konferencji prasowej tuż po powrocie z Sankt Petersburga.

Minister gospodarki spotkał się tam w piątek z prezesem Gazpromu Aleksiejem Millerem, z którym rozmawiał na temat planów nowego gazociągu Jamał II. Rosjanie chcą budowy nowej nitki z Białorusi w kierunku południowym, na Słowację i Węgry.

- Jeśli strona rosyjska, firmowa (Gazprom - PAP) przedłoży propozycje przybliżające ten pomysł (...), to wtedy Polska uwzględniając dotychczasową konsekwencję dotyczącą swojej suwerenności energetycznej (...) zareaguje - powiedział wicepremier.

Piechociński, mimo kilkakrotnych pytań, nie odpowiedział na pytanie, czy wiedział o podpisaniu memorandum przez EuRoPol Gaz z Gazpromexportem, dotyczącego możliwości realizacji nowego gazociągu. Porozumienie to było wielkim zaskoczeniem w Polsce; premier Donald Tusk dowiedział się o nim od dziennikarzy.

Wicepremier tłumaczył, że nie jest upoważniony, by mówić o memorandum, a odpowiedzi na zadawane mu pytania znajdują się w treści instrukcji, jaką otrzymał od rządu. - Nikt mnie nie zwolnił z tego, aby ujawnić państwu instrukcję negocjacyjną, więc wpierw muszę sugestię czy mogę to ujawnić, przedstawić kierownictwu rządu - powiedział.

Kilkakrotnie podkreślał, że sprawa ta ma wewnętrzny kontekst rosyjski i jest rozgrywana na kilku poziomach. Zwracał uwagę na komentarze, jakie pojawiły się w rosyjskich mediach, wskazujące na determinację do wielkich inwestycji ze strony prezydenta Władimira Putina, a z drugiej - krytykujące obecne kierownictwo Gazpromu.

Apelował w tym kontekście do opozycji o wstrzemięźliwość, bo - jak mówił - Polska może być przedmiotem rozgrywki ze strony rosyjskiej. Zadeklarował jednocześnie, że może na najbliższym posiedzeniu Sejmu zdać relację ze swoich rozmów.

Eksploatująca polski odcinek gazociągu jamalskiego spółka EuRoPol Gaz podpisała w czwartek w Sankt Petersburgu z Gazpromexportem "memorandum o wzajemnym zrozumieniu" dotyczące oceny, na etapie przedinwestycyjnym, możliwości realizacji nowego gazociągu. Mimo, że jak podkreślił EuRoPol Gaz, dokument nie zawiera decyzji o budowie gazociągu, sprawa ta wywołała w Polsce wiele kontrowersji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Gaz w Europie drożeje, a inwestorzy spoglądają na Bliski Wschód

Ceny gazu w Europie rosną po poniedziałkowych spadkach. Inwestorzy spoglądają na Bliski Wschód i oceniają działania USA i Iranu w celu osiągnięcia porozumienia pokojowego - informują maklerzy.

Jak działają czujniki piezoelektryczne? Praktyczny przewodnik

Potrzebujesz wiarygodnych pomiarów drgań, nacisku albo impulsów ciśnienia? W wielu układach klasyczne czujniki zawodzą przy szybkich zmianach. W takich przypadkach alternatywą dla nich są czujniki piezoelektryczne. Działają bez zasilania, reagują na bardzo krótkie zjawiska i pozwalają rejestrować sygnały, które trwają ułamki sekundy. Sprawdź, czym one są i jak działają.

Orlen uruchamia instalację HVO – z lokalnych surowców powstanie 300 tys. ton biopaliw rocznie

Orlen istotnie wzmacnia moce produkcyjne biopaliw. Koncern uruchomił w Płocku nowoczesną instalację do uwodornienia olejów roślinnych (HVO) o wydajności ok. 300 tys. ton rocznie. To inwestycja w rozwój krajowego łańcucha wartości opartego na lokalnych surowcach. Warta ponad 800 mln zł instalacja wspiera realizację celów dekarbonizacji transportu oraz zwiększa niezależność koncernu od zewnętrznych dostaw biokomponentów.

Jak wygląda fedrowanie pod Ornontowicami? Ocenił to zespół

W Ornontowicach odbyło się posiedzenie zespołu porozumiewawczego ds. oceny eksploatacji górniczej pod terenami tej gminy. Spotkanie miało miejsce 21 maja, poinformował o nim Wyższy Urząd Górniczy w Katowicach.