Gospodarka: Żądają jasnej polityki rządu wobec węgla i energetyki

1687521523 wzzsierpien

fot: WZZ Sierpień 80/FB

Na rynek może trafić dodatkowe 2 miliony ton Węglokoksu. To oznacza dla naszych kopalń katastrofę - ostrzegają związkowcy

fot: WZZ Sierpień 80/FB

Przed resortem klimatu i środowiska protestują związkowcy z WZZ Sierpnia 80.  - Chcemy jasnej polityki rządu wobec węgla i energetyki. Chcemy inwestycji w nasze kopalnie - apelują.

Wcześniej organizowali akcje ulotkowe przed kopalniami. Pisali w nich, że decyzją rządu w ubiegłym roku sprowadzono do Polski miliony ton węgla.

- Teraz większość tego węgla zalega na zwałach elektrowni i portów. Nie ma co z nim zrobić, bo jego jakość jest fatalna. Zostało nam około 12 milionów ton błota. To mniej więcej połowa rocznego wydobycia Polskiej Grupy Górniczej. Rząd chce teraz upłynnić to dziadostwo, spalając go w naszych elektrowniach. W ten sposób wypiera z nich węgiel z naszych kopalń - czytamy w ulotce.

Związkowcy podkreślają, że zwały w kopalniach PGG i Taurona rosną. Już wkrótce zabraknie na nich miejsca.

- Na rynek może trafić dodatkowe 2 miliony ton Węglokoksu. To oznacza dla naszych kopalń katastrofę - czytamy

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju

Metropolie otwierają się na singli. Efekt wzrostu zdolności kredytowej

Z czerwcowych danych wynika, że wzrosła zdolność kredytowa singli i bezdzietnych par, w efekcie wyraźnie zwiększyła się liczba mieszkań dostępnych dla tych gospodarstw domowych, szczególnie w najdroższych metropoliach - wynika z raportu serwisów RynekPierwotny.pl i Rankomat.pl.

Restrukturyzacja górnictwa w Polsce. Archiwalne wywiady z prof. Markiem Szczepańskim zadziwiają aktualnością

„Żadne strategiczne decyzje związane z górnictwem nie zapadną przed wyborami, bo tak już u nas jest” – zapowiadał przed laty prof. Marek Szczepański. Wtedy miał rację. Czy tym razem będzie podobnie?

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.