Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 139.45 USD (-0.37%)

Srebro

84.72 USD (-0.77%)

Ropa naftowa

93.72 USD (+3.30%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.46%)

Miedź

5.88 USD (-0.10%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 139.45 USD (-0.37%)

Srebro

84.72 USD (-0.77%)

Ropa naftowa

93.72 USD (+3.30%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.46%)

Miedź

5.88 USD (-0.10%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Chaos nad Polską i węglowe zawirowania

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Jacek Korski

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Żyję na tym świecie blisko 70 lat i już niewiele powinno mnie dziwić, a jednak… Najpierw nad Polską pojawiły się drony, i to całe stado. Część spadła sama, któreś zostały zestrzelone. Przez chwilę można było pomyśleć, że nasze władze mówiły jednym spójnym głosem, ale tak było tylko przez chwilę.

Najpierw zaczął się spór o to, ile tych dronów tak naprawdę było. Dawno temu zajmowałem się naukowo zarządzaniem kryzysowym. Pamiętam kilka rozmów z genialną, moim zdaniem, specjalistką w kryzysowym public relations. Wspierała ta pani w trudnych momentach firmy z szeroko rozumianego sektora naftowego (wydobycie, transport i przerób). Jedno z jej zaleceń to podawać czy mówić tylko prawdę i najpóźniej w godzinę po jakimś zdarzeniu wydać komunikat (prawdziwy). Tego mi zabrakło…

Kiedyś, dawno temu, szkoliłem się jako przeciwlotnik i w całej narracji w ocenie tego zdarzenia zabrakło mi takiego bardziej dalekowzrocznego myślenia. Przecież z jednej strony tuż za naszą wschodnią granicą toczy się wojna na pełną skalę, także w powietrzu, i ryzyko, że coś wleci nad Polskę, istnieje i raczej rośnie. Tragedia w Przewodowie pokazała to dobitnie, następne wydarzenie też. A u nas tradycyjnie jest to okazja do medialnej naparzanki różnych grup czy ośrodków politycznych i wyznaczanie winnych. Potrzeba było kilku dni, aby pojawiły się komunikaty, co zrobić w przypadku znalezienia szczątków drona i jak zachować się w przypadku ogłoszenia alarmu lotniczego. Jedno i drugie powinno być w powszechnym obiegu, jeżeli nie od lutego 2022, to już z pewnością od momentu powszechnego użycia dronów przeciwko obiektom cywilnym.

Podła prowokacja Kremla: Jak drony testowały nasz system i psychikę społeczną

Dziś pojawiają się głosy, że wszystkie te drony, które dotarły nad nasze terytorium, powinny być zestrzelone. W obronie przeciwlotniczej istnieje pojęcie gęstości odpieranego nalotu, czyli ilości celów – środków napadu powietrznego, które jednocześnie jesteśmy w stanie zwalczać. I nikt nie jest w stanie zapewnić nam, że liczba ta nie jest nieskończona. Wystarczy spojrzeć na Ukrainę, że mimo gęstej obrony, zawsze jakiś dron spośród setek potrafi się przedrzeć, a niesie głowicę bojową. Dlatego nie da się chronić całego terytorium kraju jednakowo – są miejsca, których trafienie nie przyniesie większej szkody. Skupiać się należy na najbardziej newralgicznych obiektach czy skupiskach ludzi.

Padliśmy ofiarą podłej prowokacji, której celem było postraszenie naszego społeczeństwa i sprawdzenie, jak poradzimy sobie w zaistniałej sytuacji. Zwróćmy uwagę, że szkody materialne po tym nalocie są niewielkie, ale do dziś trwają kłótnie. Ostatnio o to, dlaczego nie poinformowano wszystkich od razu o tym, że zniszczony czy uszkodzony dom trafiony został rakietą wystrzeloną z polskiego myśliwca. Dobrze, że z polskiego, bo nie chcę myśleć, co by było, gdyby strzelał któryś z sojuszników. A tak naprawdę to należy powiedzieć, że w przypadku takiego nalotu sytuacje przypadkowych trafień mogą się, niestety, zdarzać. A dopóki taki cel nie zostanie zniszczony lub sam nie spadnie w miejscu, gdzie nie narobi szkody, to nigdy nie można mieć pewności, czy i w co jest uzbrojony. Już ponad 50 lat temu frustrację, nie tylko, radzieckich dowódców budziły pociski typu Cruise, bo nie miały ludzkiej załogi i mogły nadlecieć gęstą chmarą. I jak ocenić, który jest najgroźniejszy? A drony są tańsze i łatwiejsze w masowej produkcji…

Zawirowania w węglowym sektorze: Czy ratować wszystko, czy tylko to, co strategiczne?

Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji ustawy górniczej. Nie miałem okazji się zapoznać z tym dokumentem, ale już można usłyszeć komentarze, że to bubel, bo, na przykład, nie obejmuje Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Firma ma rzeczywiście problemy, ale przez wiele lat zabiegała o to, by nie kojarzyć jej z węglem energetycznym, tylko jako producenta strategicznych surowców chemicznych. Ostatnie informacje medialne wskazują na dalszy spadek wydobycia i wysoką stratę całego sektora. Nie jest to dobry prognostyk na kolejne lata… Zastanawiam się, czy należy bronić wszystkiego, czy skupić się na tym, co najważniejsze z punku widzenia naszego społecznego interesu, w tym bezpieczeństwa energetycznego. O optymizm trudno…

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.