Cez szuka węgla

Czeski koncern CEZ rozgląda się za możliwością przejęcia śląskich kopalń. Nie ma innego wyjścia.
 
Drastycznie kurczą się zapasy węgla energetycznego w Czechach. Z wyliczeń ekspertów jednoznacznie wynika, że za 10-15 lat u naszych sąsiadów skończą się możliwości wydobycia tego paliwa. Dlatego też koncern energetyczny Czeskie Energitecke Zawody notowany na giełdach w Warszawie i Pradze rozgląda się za możliwością przejęcia polskich kopalń z dużymi pokładami – napisał Puls Biznesu.
 
Niewykluczone, że CEZ wystartuje w przetargu na sprzedaż kopalni Silesia w Czechowicach-Dziedzicach. Przetarg ma się odbyć do 21 września. Według informacji PB czechowicką kopalnią zainteresowany jest także  ArcelorMittal. Powód? Silesia ma nie tylko złoża węgla energetycznego, ale przede wszystkim koksowego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.

Z Wełnowca na koniec świata. Jak chłopak ze Śląska zarządza gigantyczną kopalnią na pustyni Atakama

Mateusz Moskwa pochodzi z Katowic, wykształcenie zdobywał na krakowskiej AGH, a dziś odpowiada za kluczowe operacje w jednej z największych kopalni miedzi na świecie, należącej do KGHM

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".