CERN osiągnął maksymalną energię
fot: lhc.milestones.web.cern.ch
Wielki Zderzacz Hadronów jest największą maszyną świata. Jego zasadnicze elementy są umieszczone w tunelu w kształcie torusa o długości około 27 km, położonym na głębokości od 50 do 175 m pod ziemią
fot: lhc.milestones.web.cern.ch
Dzień 30 marca 2010 roku, godzina 13.06 wtedy właśnie w potężnym zderzaczu hadronów LHC w CERN-ie (Europejska Organizacja Badań Jądrowych CERN ) pod Genewą zderzyły się dwie wiązki protonów o energii 3,5 TeV. O wydarzeniu, które wielu fizyków traktuję jako przełom w fizyce, portal nettg.pl dowiedział się z informacji Polskiej Agencji Atomistyki.
W czasie wtorkowego eksperymentu doprowadzono do zderzeń przy udziale najwyższej energii jaką kiedykolwiek udało się osiągnąć w jakimkolwiek laboratorium fizycznym. Rekordowe do tej pory energie protonów osiągały około 1 TeV.
Fizycy są przekonani, że ogrom danych zgromadzonych w czasie zderzenia i ich analiza doprowadzi do nowych odkryć naukowych. Dyrektor organizacji Rolf Heuer powiedział, że pojawiły się szanse na okrycie cząstek supersyntetycznych i możliwość wglądu w strukturę jednej czwartej kosmosu.
Zderzacz hadronów w założeniu ma procować jeszcze przez kolejne 18 -24 miesiące. W tym czasie ma dostarczyć danych eksperymentalnych. Po zakończeniu eksperymentów będzie „odpoczywał” przez około pół roku. W tym czasie przejdzie wymagane prace remontowe i konserwacyjne oraz zostanie przygotowany do pracy z energią cząstek 14 TeV.
Akcelerator cząstek elementarnych LHC budowano 20 lat. Jest on wspólnym dziełem 20 państw europejskich zrzeszonych w CERN-ie, Polska jest w organizacji od 1991 roku. Akcelerator rozpoczął prace we wrześniu 2008 roku. Od tamtej chwili za wyjątkiem przerw związanych z awariami i koniecznymi pracami remontowo-konserwacyjnymi sukcesywnie zwiększano energię wiązek, aż osiągnięto wynik 3,5 TeV.