Gospodarka: Interwencja na rynku węgla była skuteczna

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W 100 proc. uniezależniliśmy Polskę od węgla rosyjskiego

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W ciągu kilku tygodni ceny węgla na prywatnych składach spadły z ponad 3,5 tys. zł za tonę do poziomu cen, po których węgiel oferują samorządy, czyli 2 tys. zł za tonę - poinformował we wtorek wiceminister aktywów Karol Rabenda. Interwencja rządu na rynku była skuteczna - dodał.

Jak podkreślił wiceminister aktywów państwowych Karol Rabenda na wtorkowej konferencji prasowej, spółki Skarbu Państwa sprowadziły już 14 mln ton węgla, dzięki czemu zabezpieczono w to paliwo nie tylko gospodarstwa domowe, ale też energetykę i ciepłownictwo.

- To jest chyba rekordowa ilość, biorąc pod uwagę wydolność polskich portów. Zabezpieczyliśmy dzięki temu węgiel - nie tylko ten, o którym najwięcej się mówi, czyli węgiel dla gospodarstw domowych, ale w dużej części energetykę, ciepłownictwo, mniejsze przedsiębiorstwa (...) oraz np. instytucje publiczne, takie jak szkoły w mniejszych miejscowościach - poinformował Rabenda.

Wiceminister dodał, że udało się zlikwidować lukę węglową istniejącą w Polsce od wielu lat i wypełnianą przez podmioty prywatne.

- Odwróciliśmy kierunki dostaw ze wschodu na inne - podkreślił Rabenda.

- W wyniku sankcji, ale i innych działań rządu i spółek Skarbu Państwa, w 100 proc. uniezależniliśmy Polskę od węgla rosyjskiego - zaznaczył.

Rabenda poinformował również, że z krajowego wydobycia do gospodarstw domowych trafiło ponad 3 mln ton węgla.

- Jeśli chodzi o proces dostarczania węgla przy wsparciu samorządów, to w 2022 r. udostępniliśmy gminom około 1 mln ton węgla. Szacujemy, że (...) w tym sezonie, w którym jesteśmy do kwietnia zapotrzebowanie będzie podobne, będzie wynosiło około 1 mln ton - stwierdził Rabenda, dodając, że jesteśmy na to przygotowani, ponieważ ten węgiel, który do nas dotarł, jest dalej odsiewany i przygotowywany do użytku w gospodarstwach domowych.

- Mamy zaplanowane kolejne dostawy, jeśli będą takie potrzeby, (...) żeby ten węgiel z kierunków innych niż rosyjski docierał - dodał.

Zwrócił uwagę, że jeszcze parę miesięcy temu ceny węgla na składach prywatnych wynosiły 3,5 tys. zł za tonę, a czasami nawet sięgały 4 tys. zł za tonę.

- W ciągu kilku tygodni spadły do poziomu podobnego, jaki my oferujemy przez samorządy, czyli do poziomu 2 tys. zł. To pokazuje, że ta interwencja na rynku też przyniosła skutek. Skończyła się pewnego rodzaju spekulacja cenowa (...) wywołana zbyt małą podażą - zaznaczył Rabenda.

Wiceminister aktywów państwowych podkreślił, że obecnie nie ma już większych problemów z logistyką dystrybucji węgla

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.