Ceny ropy naftowej zdecydowanie wzrosły

Baryłka lekkiej słodkiej ropy West Texas Intermediate w dostawach na sierpień zyskuje rano czasu europejskiego na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku 1,09 USD czyli 1,4 proc., osiągając cenę 75,10 USD.

Ropa naftowa na giełdzie paliw w Nowym Jorku odnotowuje wzrost cen, po informacjach o zwiększeniu sprzedaży detalicznej w USA oraz o spadku amerykańskich zapasów ropy. Inwestorzy rynków surowcowych odczytują te dane jako sygnały ożywienia gospodarki największego konsumenta ropy na świecie - podają maklerzy.

Cena ropy naftowej skoczyła wczoraj o 2,9 proc., odbijając się od czterotygodniowego dna, po tym, jak International Council of Shopping Centers podała, iż według jej szacunków sprzedaż detaliczna w USA rośnie najszybciej od czterech lat.

- Dane o sprzedaży detalicznej w Stanach Zjednoczonych, po całej serii złych odczytów, wczoraj silnie wsparły nastroje rynkowe - powiedział Toby Hassall, analityk rynków surowcowych z CWA Global Markets Pty w Sydney.

Zapasy ropy w Stanach Zjednoczonych spadły w zeszłym tygodniu o 2 proc., do 351,8 milionów baryłek, co jest najbardziej dynamicznym spadkiem od września zeszłego roku, ogłosił Amerykański Instytut Paliwowy (API).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.