Ceny ropy mogą spaść

Ceny ropy naftowej na giełdzie paliw w Nowym Jorku mogą zakończyć tydzień spadkiem, po raz pierwszy od kiedy rozpoczęły się walki na północy Iraku.

Baryłka ropy West Texas Intermediate, w dostawach na sierpień, na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku, jest wyceniana na 105,58 USD, po spadku o 26 centy. Brent w dostawach na sierpień na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie zniżkuje o 18 centów, do 113,03 USD za baryłkę.

- Nie widzimy poważnej eskalacji, a ropa wciąż płynie w południowej części Iraku - powiedział David Lennox z Fat Prophets w Syndey.

- Ceny prawdopodobnie będą dalej spadać - dodał.

Od około dwóch tygodni na północy Iraku siły rządowe walczą z dżihadystami. Premier Iraku Nuri al-Maliki nie zamierza tworzyć rządu jedności narodowej w reakcji na kryzysową sytuację w kraju, wyklucza też własną dymisję.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.

Ze spółki pracującej dla kopalń do zarządu państwowego giganta

Minister Aktywów Państwowych w imieniu Skarbu Państwa powołał w poniedziałek Dianę Batko do zarządu Orlenu - poinformowała spółka w komunikacie giełdowym. Batko pracowała wcześniej m.in. w PKP Cargo.

Zaleją nas chińskie auta? Unia nie zatrzyma tej ekspansji w motoryzacji

Chiny są zbyt wielkim graczem, by można było zastopować ich motoryzacyjną ekspansję w Europie - powiedział Tomasz Bęben, prezes Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM). Wskazał jednak, że UE może ograniczyć uzależnienie od Kraju Środka i zadbać o uczciwą konkurencję.