Ceny ropy lekko spadają

Ceny ropy naftowej na giełdzie paliw w Nowym Jorku lekko spadają, bo Libia przygotowuje się do zwiększenia eksportu. Baryłka ropy West Texas Intermediate, w dostawach na sierpień, na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana na 103,96 USD, po spadku o 10 centów.

Brent w dostawach na sierpień na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie drożeje o 8 centów do 110,72 USD za baryłkę.

- Ceny ropy powinny pozostać stabilne. Wracają dostawy z Libii i wydaje się, że nic nie zakłóca produkcji na południu Iraku - ocenia David Lennox z Fat Prophets w Sydney.

W Libii władze odzyskały kontrolę nad portami i przygotowują się do rozpoczęcia dostaw z terminali w Es Sider i Ras Lanuf. Walki w Iraku nie przeniosły się na południe kraju, gdzie znajduje się trzy czwarte krajowej produkcji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.

Ze spółki pracującej dla kopalń do zarządu państwowego giganta

Minister Aktywów Państwowych w imieniu Skarbu Państwa powołał w poniedziałek Dianę Batko do zarządu Orlenu - poinformowała spółka w komunikacie giełdowym. Batko pracowała wcześniej m.in. w PKP Cargo.

Zaleją nas chińskie auta? Unia nie zatrzyma tej ekspansji w motoryzacji

Chiny są zbyt wielkim graczem, by można było zastopować ich motoryzacyjną ekspansję w Europie - powiedział Tomasz Bęben, prezes Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM). Wskazał jednak, że UE może ograniczyć uzależnienie od Kraju Środka i zadbać o uczciwą konkurencję.