Ceny pelletu rosną wraz z popytem i konkurencją o surowiec

Ceny pelletu utrzymują się powyżej ubiegłorocznego poziomu m.in. z powodu rosnącego popytu, ograniczonej dostępności biomasy i wyższych kosztów produkcji - przekazało PAP Ministerstwo Energii. Resort klimatu wskazuje na konkurencję o trociny, zrębki i wióry - produkty uboczne przerobu drewna.

1709131158 1glownepellet

fot: pixabay.com

Pellet dzięki swoim właściwościom jest relatywnie bezpiecznym paliwem w ogrzewnictwie indywidualnym

fot: pixabay.com

Ceny pelletu utrzymują się powyżej ubiegłorocznego poziomu m.in. z powodu rosnącego popytu, ograniczonej dostępności biomasy i wyższych kosztów produkcji - przekazało PAP Ministerstwo Energii. Resort klimatu wskazuje na konkurencję o trociny, zrębki i wióry - produkty uboczne przerobu drewna.

Pod koniec sierpnia Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów ocenił, że głównym powodem podwyżek cen pelletu jest rosnąca popularność pieców na to paliwo przy jednoczesnym ograniczeniu podaży, a jego analizy nie wykazały niedozwolonych prawem praktyk, które miałyby ograniczać konkurencję na rynku. Urząd stwierdził również, że narzędziami, które mogą złagodzić negatywne skutki wysokich cen, dysponuje rząd, w tym Ministerstwo Energii oraz Ministerstwo Klimatu i Środowiska.

"Resort energii ma możliwość podjęcia decyzji o ewentualnym ograniczeniu zużycia pelletu przez przedsiębiorstwa energetyczne i ciepłownicze, w celu ochrony indywidualnych odbiorców przed podwyżkami. Z kolei resort środowiska, nadzorujący PGL Lasy Państwowe, ma wpływ na krajową podaż surowca drzewnego, z którego produkowany jest pellet" - podkreślił UOKiK.

Ile zapłacisz za pellet?

Zgodnie z rządową stroną cieplo.gov.pl, cena za tonę pelletu zaczynała się od 1733 zł w Wielkopolsce (stan na czerwiec br.), a na początku września dochodziła do 2400 zł w woj. łódzkim.

Polska Rada Pelletu w lipcu br. informowała, że w porównaniu z czerwcem 2025 r. średnie ceny detaliczne certyfikowanego pelletu klasy jakości A1 (najwyższej jakości pellet do stosowania w kotłach i piecach ogrzewających gospodarstwa domowe) wzrosły o 20-30 proc. W zależności od regionu, producenta oraz kanału sprzedaży wzrost ten może być jeszcze wyższy.

Ministerstwo Energii przyznało, że utrzymujące się na poziomie wyższym niż w ubiegłym roku ceny pelletu wynikają m.in. ze zwiększonego popytu.

 "Na ceny wpływają również ograniczona dostępność biomasy, wzrost cen surowca do produkcji pelletu, w tym trocin, oraz pozostałych kosztów produkcji" - dodał resort.

Jednocześnie stwierdził, że przedsiębiorstwa energetyczne i ciepłownicze korzystają przede wszystkim z tych rodzajów biomasy, które nie są wykorzystywane w ogrzewnictwie indywidualnym, m.in. pelletu technicznego, zrębków oraz produktów ubocznych przemysłu drzewnego. 

"Wysokiej jakości pellet drzewny, wykorzystywany przez gospodarstwa domowe, stanowi odrębny segment rynku" - podkreśliło ME.

Zapewniło, że monitoruje sytuację na rynku paliw i nośników energii, w zakresie niezbędnym do realizacji zadań wynikających z obowiązujących przepisów prawa oraz prowadzenia polityki energetycznej państwa.

Resort odpowiada

Resort opowiada się też za "szerszym wykorzystaniem dostępnej w kraju biomasy pochodzenia rolniczego".

 "Rozwój wykorzystania biomasy agro i agropeletu może w dłuższej perspektywie ograniczyć presję na biomasę drzewną oraz zwiększyć dywersyfikację krajowej bazy paliwowej" - uważa ministerstwo. 

Poinformowało, że pozostaje w kontakcie z resortem rolnictwa w zakresie rozwoju podaży rolniczej biomasy, w tym tworzenia instrumentów wsparcia tego sektora.

W jego ocenie istotne znaczenie dla sytuacji na rynku pelletu ma również zapewnienie odpowiedniej podaży surowca drzewnego przez Lasy Państwowe. 

"Kwestie związane z gospodarką leśną i podażą drewna pozostają w kompetencji ministra właściwego do spraw środowiska. Kwestia stabilności podaży jest również przedmiotem prac Rady do spraw Przemysłu Drzewnego i Meblarskiego w Ministerstwie Rozwoju i Technologii, której zadaniem jest m.in. wypracowywanie rekomendacji dotyczących zarządzania zasobami leśnymi oraz zasad sprzedaży drewna" - zauważył resort.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zużycie prądu wzrosło o 1,71 proc. rok do roku we wrześniu. Ponad połowa z węgla

Zużycie energii elektrycznej w Polsce wzrosło o 1,71 proc. rdr do 13,36 TWh we wrześniu, a w okresie styczeń-wrzesień o 3,8 proc. do 127,2 TWh - podały w czwartek Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE). "Porównując okres styczeń-wrzesień 2025 z analogicznym okresem tego roku widać istotny wzrost produkcji energii (+6,4 proc.) oraz zużycia (+3,8 proc.). Za blisko 30 proc. produkcji odpowiadały źródła odnawialne" - podano w informacji.

Motyka: W piątek ceny paliw będą niższe

Jutro ceny paliw będą niższe - zapowiedział w czwartek minister energii Miłosz Motyka. Jak wyjaśnił, analiza sytuacji na rynku wskazuje na delikatną tendencję spadkową cen hurtowych.

W czwartek maksymalne ceny paliw: litr benzyny 95 - 7,01 zł, oleju napędowego - 8,05 zł

Zgodnie ze środowym obwieszczeniem Ministra Energii w czwartek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 7,01 zł, benzyny 98 - 7,83 zł, a oleju napędowego - 8,05 zł. Ceny maksymalne benzyny są zatem niższe niż w środę, a diesla - wyższe.

Wojnarowski: Magazyny gazu w Polsce są zapełnione w 99 proc.

Magazyny gazu w Polsce są zapełnione w 99 proc., co wobec średniej unijnej na poziomie około 70 proc. pozwala nam myśleć o bezpieczeństwie dostaw - powiedział w środę we Wrocławiu wiceminister energii Konrad Wojnarowski.