Ceny paliw wzrosną, ale mało prawdopodobne, by benzyna kosztowała po 8-9 zł za litr

fot: Krystian Krawczyk

Zobacz ile zapłacisz za paliwo

fot: Krystian Krawczyk

Konflikt na Bliskim Wschodzie i napięcia wokół Cieśniny Ormuz spowodują wzrost cen paliw w Polsce, ale scenariusz, w którym benzyna kosztowałaby 8-9 zł za litr jest mało prawdopodobny - ocenił dr hab. inż. Krzysztof Zięba z Wydziału Zarządzania i Ekonomii Politechniki Gdańskiej.

Stany Zjednoczone i Izrael w sobotę zaatakowały Iran, zabijając najwyższego przywódcę - ajatollaha Alego Chameneia - i innych wysokich rangą przedstawicieli władz. Teheran w odwecie przystąpił do ataków na Izrael i bazy amerykańskie w regionie.

Według profesora gdańskiej uczelni technicznej Krzysztofa Zięby sytuacja na Bliskim Wschodzie nie wywołała dotąd paniki na rynkach światowych i nie powinna znacząco odbić się na polskich konsumentach. Rozmówca PAP dodał, że spowodowany wojną wzrost cen ropy na świecie jest zauważalny, lecz umiarkowany.

- Mamy kilkuprocentową podwyżkę cen surowca, jednak nie jest to zjawisko dramatyczne ani nadzwyczajne. Rynki częściowo spodziewały się amerykańskiego uderzenia na Iran, dlatego reakcja cenowa nie jest szokująca - powiedział.

Jak zaznaczył, podwyżki na polskich stacjach paliw są nieuniknione, ale nie należy oczekiwać gwałtownych skoków cen.

- Do kosztu ropy trzeba doliczyć wpływ kursu dolara, który w warunkach niepewności się umacnia, podobnie jak złoto i inne bezpieczne aktywa. Jednak scenariusz, w którym benzyna kosztowałaby 8-9 zł za litr, jest mało prawdopodobny. Możliwy jest wzrost cen o 15-20 proc., w zależności od długości trwania konfliktu - ocenił Zięba w rozmowie z PAP.

Jednocześnie dodał, że blokada kontrolowanej przez Iran Cieśniny Ormuz może wywołać szok podażowy na rynku ropy. Przez cieśninę przepływa jedna czwarta światowego transportu ropy naftowej i jedna piąta skroplonego gazu ziemnego (LNG). To główna morska trasa dla ropy z Iranu, Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Bahrajnu, Kuwejtu i Iraku. Po sobotnich atakach USA i Izraela irańska Gwardia Rewolucyjna ogłosiła, że żadnym jednostkom nie wolno wpływać do cieśniny; setki tankowców zostały unieruchomione po obu jej stronach.

- Zablokowanie cieśniny spowoduje, że ropy będzie znacząco mniej. Tego nie da się w pełni skompensować. Alternatywne trasy przesyłowe istnieją, ale mają maksymalnie połowę przepustowości cieśniny. Nie zniwelują więc całkowicie problemu - mówił.

Ryzyko globalnego kryzysu gospodarczego wynikającego z obecnej sytuacji na Bliskim Wschodzie profesor Zięba ocenił jako umiarkowane. - Pewnym czynnikiem, który to ryzyko znacząco podnosi, jest nieprzewidywalność amerykańskiej administracji, a w szczególności samego Donalda Trump - dodał.

Jednocześnie podkreślił, że skutki napięć zależą od trzech czynników: skali konfliktu, jego intensywności oraz czasu trwania. - Nie wiemy do końca, jak rozległy będzie ten konflikt i czy obejmie inne kraje. Nie wiemy też, jak intensywne będą naloty amerykańskich i izraelskich sił powietrznych oraz odpowiedź Iranu, ani jak długo utrzyma się jego najbardziej ostra faza“ - zaznaczył ekspert.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Będzie system alarmowy na telefon w przypadku zagrożenia? Minister jest na "tak"

Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski opowiada się za wprowadzeniem systemu alarmowego na telefon w przypadku zagrożenia. Chodzi o system Cell Broadcast, który jest wykorzystywany m.in. na Ukrainie. Jak mówił w środę minister, MSWiA w tym kierunku powinno działać, a resort cyfryzacji będzie pomagał.

Bytom kończy kluczową inwestycję drogową w dzielnicy Miechowice

W bytomskiej dzielnicy Miechowice kończy się jedna z najważniejszych inwestycji drogowych ostatnich miesięcy – informują w bytomskim magistracie. Na ul. Nickla położono już ostatnią warstwę asfaltu, gotowe są chodniki i miejsca postojowe, a wzdłuż ulicy zakwitły róże. Intensywne prace trwają jeszcze przy ul. Relaksowej.

Wreszcie nowa perspektywa dla Jaru Południowego w Jastrzębiu-Zdroju

Po blisko 20 latach zakończyły się kwestie prawne dotyczące południowej części Jaru Południowego. Miasto wykonuje teraz niezbędne remonty istniejącej infrastruktury i przygotowuje projekt zagospodarowania całego terenu.

Przez upały na kilku odcinkach ograniczenia prędkości pociągów

Ze względu na wysokie temperatury na pięciu odcinkach tras kolejowych wprowadzono ograniczenia prędkości pociągów - przekazały w środę PKP PLK. W związku z pogodą zwiększono monitoring infrastruktury kolejowej, a także gotowość służb technicznych do ewentualnej reakcji.