Ceny paliw rosną - perspektywy nie napawają optymizmem

fot: Maciej Dorosiński

Według ekspertów jesienią ON znowu ma być droższy od benzyny

fot: Maciej Dorosiński

Ceny paliw na stacjach rosną i nic nie wskazuje, by w najbliższym czasie mogło się to zmienić. Analitycy przewidują, że w nadchodzącym tygodniu cen benzyny 95 przekroczą 5 zł. Dodali, że w tle jest polityka światowa i dyskusja nad opłatą paliwową w Polsce.

"Mijający tydzień przyniósł dalsze podwyżki na stacjach i ponownie średnie ceny benzyny i oleju napędowego wzrosły o 4 i 6 groszy na litrze. Popularna "95-tka" kosztuje aktualnie średnio 4,92 PLN/l. Tankowanie oleju napędowego w Polsce to wydatek rzędu 4,85 PLN/l. O dwa grosze, do poziomu 2,09 PLN, wzrosła średnia ogólnopolska cena autogazu" - napisali w piątkowym komentarzu analitycy portalu e-petrol.

Analitycy DM Reflex zauważyli, że ceny benzyny osiągnęły poziom najwyższy od lipca 2015 roku, a oleju napędowego od listopada 2014.

"Kierunek zmian na stacjach w najbliższym czasie nie ulegnie raczej zmianie, a za sprawą nowej politycznej inicjatywy w postaci proponowanej przez rząd opłaty emisyjnej, na wyraźniejsze obniżki nie ma też raczej co liczyć w dłuższej perspektywie. Jeśli nowy paliwowy podatek wejdzie w życie z początkiem przyszłego roku, to pomimo uspokajających zapewnień koncernów, można z dużym prawdopodobieństwem zakładać, że kierowcy odczują jego negatywne skutki" - czytamy komentarzu e-petrol.

Zaznaczyli, że dla rynku była i jest istotna decyzja prezydenta USA Donalda Trumpa o wprowadzenia sankcji wobec Iranu. "Donald Trump już przyzwyczaił rynki do mocnych zagrań, a decyzja wprowadzenia sankcji wobec Iranu i wycofania z układu o współpracy dla pokojowego wykorzystania techniki nuklearnej przez władze teherańskie nie była specjalnym zaskoczeniem. Od dawna bowiem Trump sugerował konieczność takiego działania. Mimo to rynek ropy zareagował żywiołowym skokiem, a cena baryłki ropy Brent przekroczyła poziom 77 dol." - zauważyli.

Eksperci Refleksu dodali, że obecnie szacuje się, że w krótkim okresie eksport ropy irańskiej może spaść o około 250 tys. baryłek dziennie, a przewrócenie sankcji - w zależności od ich kształtu - może docelowo ograniczyć dostawy ropy z Iranu o 0,5-1 mln baryłek dziennie. Iran obecnie eksportuje około 2,6 mln baryłek dziennie ropy i kondensatu z tego blisko 67 proc., 1,75 mln baryłek dziennie trafia na rynki azjatyckie, a pozostała część do Europy, gdzie głównymi odbiorcami są m.in. Francja, Włochy, Grecja.

W efekcie drożejąca w ropa przełożyła się na wzrost cen na hurtowym rynku paliw w Polsce. Cena 95-oktanowej benzyny zbliżyła się do 4 tys. zł, metr sześc. tego paliwa kosztuje średnio w rafineriach 3 tys. 992 zł, niemal o 100 zł więcej niż na początku maja. Niewiele tańszy w ofercie krajowych producentów jest olej napędowy - jego aktualna cena to 3 tys. 984,4 zł za m sześc. W porównaniu z początkiem maja to wzrost o 111 zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Chiny podbijają polski rynek aut. Europejskie marki w odwrocie. A ty kupisz auto z Azji?

Chińskie marki samochodowe błyskawicznie zwiększają udział w polskim rynku. W pierwszych pięciu miesiącach 2026 r. odpowiadały za ponad 12 proc. sprzedaży nowych aut osobowych, a w 2027 r. może to być już 20 proc. - informuje piątkowa "Rzeczpospolita".

Uniwersytet Ekonomiczny też zaprasza kandydatów na studia

W tegorocznej rekrutacji na pierwszy rok studiów Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach przygotował 5650 miejsc. W ofercie dla kandydatów są 34 unikalne programy studiów (w ramach 25 kierunków na I stopniu studiów i 27 kierunków na II stopniu studiów), w tym 9 o profilu praktycznym.

Unia Europejska chce chronić producentów stali

Unia Europejska wprowadza niższe limity bezcłowego importu stali. Po przekroczeniu dopuszczalnego wolumenu stawka celna będzie wynosić nie 25 proc., ale 50 proc. To rozwiązania z rozporządzenia zatwierdzonego w maju br. przez Parlament Europejski. Ich celem jest ochrona unijnego przemysłu stali, który zmaga się z wieloma trudnościami w związku z globalną nadwyżką podaży tego surowca. Nowe przepisy mogą wzmocnić również konkurencyjność polskiego sektora.

Konsolidacja w śląskiej zbrojeniówce. Bumar-Łabędy przejmuje Bumar-Mikulczyce

Śląska zbrojeniówka łączy siły. Gliwicki zakład Bumar-Łabędy przejmie Bumar-Mikulczyce z Zabrza. Ogłoszono już plan połączenia, który – jak zaznaczono – wpisuje się w długofalową strategię Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Obie spółki znalazły się także na liście kluczowych firm programu SAFE.