Ceny na stacjach powinny spadać średnio o kilka groszy na litrze

fot: Krystian Krawczyk

Chociaż tempo podwyżek na rynku hurtowym znacznie wyhamowało, to wciąż prawdopodobne wydają się dalsze podwyżki cen paliw

fot: Krystian Krawczyk

W przyszłym tygodniu ceny na stacjach powinny spadać średnio do kilku groszy na litrze - prognozuje BM Reflex. e-petrol zauważa, że odniżki nie docierają na wszystkie stacje równocześnie.

Jak napisali analitycy e-petrol, w ostatnich dniach w cenach na międzynarodowym rynku ropy widzieliśmy "lawinowe" spadki związane z chińska epidemią koronawirusa. "Oznacza to szansę pewnych obniżek, ale trzeba przyznać, że między poszczególnymi stacjami kierowcy mogą zobaczyć spore rozbieżności" - wskazali.

"Spadki nie docierają na wszystkie obiekty równocześnie. Nasze szacunki marż operatorów sugerują także, że zwłaszcza olej napędowy mógłby tanieć bardziej znacząco" - podał portal.

Według analityków BM Reflex, na dosyć gwałtownych spadkach hurtowych cen diesla notowanych od drugiej dekady stycznia, korzystają teraz zwłaszcza właściciele stacji paliw, którzy mogą realizować wyższą marżę bez konieczności podwyżek cen na stacjach. "Taka sytuacja może się utrzymać jeszcze jakiś czas, a przynajmniej do momentu kiedy nastąpi wyraźne odbicie cen na rynku ropy naftowej i możliwe ponowne podwyżki cen w hurcie" - ocenili.

BM Reflex wskazał, że w przyszłym tygodniu, a niewykluczone, że do końca miesiąca, ceny na stacjach powinny spadać średnio do kilku groszy na litrze.

Według e-petrol, w nadchodzącym tygodniu można spodziewać się spadków, choć tego rodzaju zmiany nie są wszędzie jednakowo dynamiczne. "Przewidujemy, że litr benzyny 98-oktanowej kosztować będzie średnio od 5,13 do 5,26 zł, benzyny 95 4,80-4,93 zł/l. Za oleju napędowy widełki kierowcy zapłacą 4,98-5,11 zł/l" - podali. "W przypadku autogazu zmiana na minus także powinna być znacząca, a ceny oscylować będą w przedziale od 2,23 do 2,31 zł za litr" - czytamy.

Analitycy BM Reflex zwrócili uwagę, że spadki cen ropy naftowej Brent wyhamowały w rejonie 53,70 dol. za baryłkę, a rynek ma problemy z większym odbiciem. "W piątek rano ropa Brent kosztuje około 54,60 dol. i jest najtańsza od grudnia 2018 roku" - podali.

Wskazali, że rosnąca liczba zakażeń i ofiar śmiertelnych koronawirusa jest wyraźnym, negatywnym sygnałem dla rynku świadczącym o przeciągającym się ujemnym wpływie epidemii na popytową stronę rynku ropy naftowej.

Trzydniowe techniczne spotkanie OPEC+ Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową plus m.in. Rosja i Brazylia) nie przyniosło przełomu. Po trzech dniach obrad, komitet techniczny OPEC+ nie zdołał osiągnąć porozumienia w sprawie propozycji Arabii Saudyjskiej zakładającej zwiększenie skali cięć produkcji od marca o dodatkowe 0,6 mln baryłek dziennie. Przeszkodą był brak stanowiska Rosji, której zdaniem jest zbyt wcześnie aby podejmować już teraz decyzję o dalszym ograniczeniu produkcji - czytamy.

Najbliższe spotkanie OPEC odbędzie się 5-6 marca br. i do tego momentu na rynku wiele może się zmienić - wskazał BM Reflex. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.