Ceny na stacjach beznynowych powinny spadać

fot: Krystian Krawczyk

W Polsce mamy do czynienia z jednoznacznym trendem spadkowym cen hurtowych paliw, a ceny detaliczne także powinny spadać dalej

fot: Krystian Krawczyk

Ceny paliw na stacjach benzynowych w przyszłym tygodniu powinny dalej spadać - prognozują analitycy. Jako główną przyczynę wskazują spadek cen ropy związany z obawami towarzyszącymi rozprzestrzenianiu się koronawirusa.

Jak ocenia Biuro Maklerskie Reflex, kontynuacja obniżek na rynku hurtowym, mimo sukcesywnego spadku cen paliw na stacjach, wciąż pozostawia miejsce na obniżki cen przy dystrybutorze. Niewykluczone, że w kolejnym tygodniu marca ponownie zapłacimy o kilka groszy na litrze mniej - uważa Reflex.

Również w opinii portalu e-petrol.pl, w Polsce mamy do czynienia z jednoznacznym trendem spadkowym cen hurtowych paliw, a ceny detaliczne także powinny spadać dalej. Portal przewiduje, że na skutek obniżek, w przyszłym tygodniu średnia cena benzyny 95 powinna zawierać się w przedziale 4,70-4,83 zł za litr, olej napędowy powinien kosztować w przedziale 4,82-4,96 zł za litr, a autogaz powinien kosztować w granicach 2,12-2,19 zł za litr.

Według BM Reflex, to jak długo będziemy cieszyć się spadkiem cen paliw, będzie zależało od poziomu cen ropy, a te pozostają pod silną presją spadku popytu na surowiec ze względu na rozprzestrzeniający się na świecie koronawirus. Aktualnie coraz częściej pojawiają się prognozy, że światowy popyt na ropę spadnie w tym roku i to jest podstawowy czynnik, na którym skupia się rynek - wskazuje biuro.

Również e-petrol.pl ocenia, że na rynku naftowym rządzi strach związany z epidemią koronawirusa i jej negatywnym wpływem na popyt na produkty naftowe. W ocenie części analityków i traderów jeśli nie uda się jej szybko powstrzymać, to zapotrzebowanie na surowiec w tym roku może się nawet obniżyć - wskazuje portal.

Analitycy podkreślają, że odpowiedzią producentów ropy miało być dalsze ograniczenie wydobycia, a OPEC i kraje współpracujące z kartelem wypracowały propozycję zmniejszenia wydobycia o dalsze 1,5 mln baryłek, z czego 500 tys. baryłek miałoby przypaść na producentów spoza kartelu. Warunkiem wejścia w życie tych ustaleń ma być jednak udział innych krajów współpracujących w ramach OPEC+, a Rosja cały czas nie zadeklarowała gotowości do pogłębienia cięć.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bolesta: Polska organizuje koalicję w UE w sprawie dobrowolności ETS2

Jeszcze w tym tygodniu Polska zaprezentuje kolejny list dużej grupy państw nawołujący do pragmatycznej rewizji EU ETS i powrotu do rozmowy o zasadności ETS2 - przekazał PAP Biznes wiceminister klimatu i środowiska Krzysztof Bolesta.

Kolejne opakowania w systemie kaucyjnym? Przedsiębiorcy: Za wcześnie

W czerwcu Polacy zwrócili rekordową liczbę opakowań w ramach systemu kaucyjnego. Już niebawem ma rozpocząć się dyskusja o jego poszerzeniu.

Pogotowie strajkowe w państwowym gigancie

Dwie działające w Grupie Azoty Puławy organizacje związkowe ogłosiły pogotowie strajkowe i przedstawiły listę 13 żądań, które dotyczą warunków pracy, płacy, praw i wolności związkowych. Grupa Azoty poinformowała o trudnej sytuacji spółki i zapewniła, że analizuje otrzymane postulaty.

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.