Ceny miedzi wahają się, bo...

Ceny miedzi na giełdzie metali w Londynie wahają się, bo na świecie spadają zapasy metalu, a w Chinach słabnie popyt - informują maklerzy. Miedź w dostawach trzymiesięcznych na LME kosztuje 7.350,00 USD za tonę.

Na Comex w Nowym Jorku funt miedzi w dostawach na marzec bez zmian po 3,3640 USD.

Miedź w dostawach na marzec na giełdzie metali w Szanghaju zdrożała o 0,3 proc. do 52.000 juanów za tonę (8.592 USD).

Zapasy miedzi monitorowane przez giełdy w Londynie, Nowym Jorku i Szanghaju są obecnie najniższe od listopada 2012 r.

- Teraz rynek czeka na nadanie jakiegoś kierunku. Jest też rozczarowany danymi PMI z Chin, które wpłynęły na pogorszenie sentymentu na rynku miedzi - mówi Joyce Liu, analityk inwestycyjny w Phillip Futures Pte. w Singapurze.

Z danych HSBC Holdings i Markit Economics opublikowanych 6 stycznia wynika, że wskaźnik PMI, określający koniunkturę w sektorze usług Chin, wyniósł w grudniu 2013 roku 50,9 pkt. wobec 52,5 pkt. na koniec poprzedniego miesiąca.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaslepka

PKP Intercity: mogą występować zakłócenia w sprzedaży biletów przez internet

PKP Intercity poinformowało o zakłóceniach w systemie sprzedaży biletów przez internet. Podróżni, którzy przez awarię nie mogli kupić biletów, mogą to zrobić już w pociągu, bez dodatkowej opłaty, lub w kasie na dworcu.

Inżynier pilnie poszukiwany, by skorzystać na boomie w branży półprzewodników

Światowa branża półprzewodników do 2030 r. będzie potrzebować ok. milion dodatkowych specjalistów, w tym ponad 100 tys. inżynierów w Europie - wynika z opublikowanego w piątek raportu ManpowerGroup. Polska powinna mocniej postawić na kształcenie takich pracowników - uważają eksperci firmy.

W kwietniu tempo wzrostu płac było najniższe od września 2023 r.

W kwietniu wynagrodzenia w ujęciu realnym nadal rosły, jednak tempo ich wzrostu było najniższe od września 2023 r. - napisali ekonomiści PKO BP w czwartkowym komentarzu do danych GUS.

Wzrost cen energii i surowców może ograniczyć skalę poprawy w przemyśle

Wyższe ceny energii i surowców, które zostały wywołane przez wojnę w Zatoce Perskiej, uderzą w branże energochłonne, co może ograniczać skalę poprawy w całym przemyśle - napisali ekonomiści banku PKO BP w komentarzu do danych GUS.