Ceny miedzi w Londynie spadają

Ceny miedzi na giełdzie metali w Londynie spadają podczas tej sesji, po wcześniejszym wzroście - podają maklerzy. Miedź w dostawach trzymiesięcznych na LME w Londynie jest wyceniana na 9 tys. 613,25 USD za tonę, po spadku notowań o 0,4 proc.

Wcześniej metal drożał o 0,4 proc.

Na giełdzie paliw w Szanghaju miedź w dostawach na kwiecień niemal bez zmian jest wyceniana na 71 tys. 480 juanów za tonę (10 tys. 864 USD), po wzroście wcześniej o 0,8 proc.

Na Comex w Nowym Jorku funt miedzi tanieje o 0,3 proc. do 4,3990 USD, po wzroście wcześniej o 1,2 proc.

Nastroje inwestorów pogarszają się w reakcji na piątkową decyzję banku centralnego Chin o podwyższeniu stopy rezerw obowiązkowych dla banków o 50 pkt bazowych. To pierwsza podwyżka tej stopy w tym roku i już czwarta w ciągu ostatnich 2 miesięcy.

- W najbliższej perspektywie obawy o zacieśnianie polityki pieniężnej w Chinach będą ograniczać wzrosty cen, ale w dłuższym przedziale czasu sytuacja na linii popyt-podaż będzie stanowić wsparcie dla wzrostu cen miedzi - ocenia Sun Qi, analityk Central China Futures Co. w Henan.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.