Ceny miedzi spadają

Ceny miedzi na giełdzie metali w Londynie spadają i są blisko 2-miesięcznego minimum z powodu obaw o wzrost gospodarczy w Chinach - informują maklerzy. Miedź w dostawach trzymiesięcznych na LME kosztuje 6.998,00 USD za tonę, po spadku o 0,4 proc.

Na Comex w Nowym Jorku funt miedzi w dostawach na maj tanieje o 0,4 proc. do 3,1890 USD.

Na giełdzie metali w Szanghaju tona miedzi w dostawach na maj pozostaje bez zmian i kosztuje 49.200 juanów (8.004 USD).

Analitycy oceniają, że wskaźnik PMI dla sektora przemysłowego w Chinach, który zostanie opublikowany w sobotę, spadł w lutym i był najniższy od czerwca ub. roku.

Spada też kurs chińskiego juana.

- Słabość chińskiej waluty wpływa na wzrost obaw inwestorów, że wzrost gospodarczy w Chinach traci tempo - wskazuje Chae Un Soo, trader na rynku metali w Korea Exchange Bank Futures Co. w Seulu.

- Inwestorzy czekają na sobotnie dane PMI i kolejne, publikowane w następnych dniach - dodaje.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaslepka

PKP Intercity: mogą występować zakłócenia w sprzedaży biletów przez internet

PKP Intercity poinformowało o zakłóceniach w systemie sprzedaży biletów przez internet. Podróżni, którzy przez awarię nie mogli kupić biletów, mogą to zrobić już w pociągu, bez dodatkowej opłaty, lub w kasie na dworcu.

Inżynier pilnie poszukiwany, by skorzystać na boomie w branży półprzewodników

Światowa branża półprzewodników do 2030 r. będzie potrzebować ok. milion dodatkowych specjalistów, w tym ponad 100 tys. inżynierów w Europie - wynika z opublikowanego w piątek raportu ManpowerGroup. Polska powinna mocniej postawić na kształcenie takich pracowników - uważają eksperci firmy.

W kwietniu tempo wzrostu płac było najniższe od września 2023 r.

W kwietniu wynagrodzenia w ujęciu realnym nadal rosły, jednak tempo ich wzrostu było najniższe od września 2023 r. - napisali ekonomiści PKO BP w czwartkowym komentarzu do danych GUS.

Wzrost cen energii i surowców może ograniczyć skalę poprawy w przemyśle

Wyższe ceny energii i surowców, które zostały wywołane przez wojnę w Zatoce Perskiej, uderzą w branże energochłonne, co może ograniczać skalę poprawy w całym przemyśle - napisali ekonomiści banku PKO BP w komentarzu do danych GUS.