Ceny miedzi spadają

Ceny miedzi na giełdzie metali w Londynie spadają, bo w Chinach słabnie akcja kredytowa, a to sygnalizuje spowolnienie w gospodarce - informują maklerzy. Miedź w dostawach trzymiesięcznych na LME kosztuje 6.627 USD za tonę, po spadku o 0,8 proc.

Na giełdzie metali w Szanghaju tona miedzi w dostawach na czerwiec staniała o 0,6 proc. do 46.500 juanów (7.474 USD).

Na Comex w Nowym Jorku funt miedzi tanieje o 0,6 proc. do 3,0170 USD.

Kredytowanie w Chinach w marcu spadło o 19 proc. rdr, do 2,07 bln juanów (333 mld USD) - podał w komunikacie bank centralny Chin.

Z szacunków analityków wynika, że PKB Chin wzrósł w I kw. 2014 r. o 1,5 proc. kdk, po wzroście w IV kw. 2013 o 1,8 proc.

- Oznaki, że w Chinach gospodarka spowalnia, wpływają na notowania metali, w tym miedzi - mówi Chae Un Soo, trader na rynku metali w Korea Exchange Bank Futures Co. w Seulu.

Oficjalne wyliczenia PKB w Chinach w I kw. zostaną opublikowane w środę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaslepka

PKP Intercity: mogą występować zakłócenia w sprzedaży biletów przez internet

PKP Intercity poinformowało o zakłóceniach w systemie sprzedaży biletów przez internet. Podróżni, którzy przez awarię nie mogli kupić biletów, mogą to zrobić już w pociągu, bez dodatkowej opłaty, lub w kasie na dworcu.

Inżynier pilnie poszukiwany, by skorzystać na boomie w branży półprzewodników

Światowa branża półprzewodników do 2030 r. będzie potrzebować ok. milion dodatkowych specjalistów, w tym ponad 100 tys. inżynierów w Europie - wynika z opublikowanego w piątek raportu ManpowerGroup. Polska powinna mocniej postawić na kształcenie takich pracowników - uważają eksperci firmy.

W kwietniu tempo wzrostu płac było najniższe od września 2023 r.

W kwietniu wynagrodzenia w ujęciu realnym nadal rosły, jednak tempo ich wzrostu było najniższe od września 2023 r. - napisali ekonomiści PKO BP w czwartkowym komentarzu do danych GUS.

Wzrost cen energii i surowców może ograniczyć skalę poprawy w przemyśle

Wyższe ceny energii i surowców, które zostały wywołane przez wojnę w Zatoce Perskiej, uderzą w branże energochłonne, co może ograniczać skalę poprawy w całym przemyśle - napisali ekonomiści banku PKO BP w komentarzu do danych GUS.