Ceny gazu w górę, ale od 2009 roku

PGNiG będzie miało podstawy do wnioskowania o wzrost cen gazu już od października, wynika z szacunków \"Gazety Prawnej\". Jednak URE zgodzi się na ich wprowadzenie najwcześniej od nowego roku.

Krajowy potentat gazowy poinformował, że nie jest wykluczone, iż będzie wnioskował o zmianę - czyli podwyżkę - taryf gazowych, jeśli będzie to uzasadnione wzrostem cen ropy i jej produktów. Z szacunków GP wynika, że spółka ma podstawy do zwrócenia się do Urzędu Regulacji Energetyki o zgodę na wzrost cen już od października. W ostatnich dziewięciu miesiącach, czyli w okresie uwzględnianym w kalkulacji cen importowych i taryfach gazowych, notowania najważniejszych produktów ropopochodnych na światowych rynkach, w odniesieniu do których ustala się ceny gazu w Polsce, wzrosły średnio o ponad 55 proc. Jak podkreślał pod koniec ubiegłego tygodnia Radosław Dudziński, wiceprezes PGNiG, w najbliższych dwóch, trzech kwartałach możemy oczekiwać wzrostu ceny gazu jako naturalnej konsekwencji zwyżek cen ropy naftowej.

- Jednocześnie umacnia się złoty. Analizujemy, jaka będzie wypadkowa tych dwóch trendów. Jeśli to będzie uzasadnienie dla złożenia wniosku o zmianę taryf, to niechybnie spółka go złoży - zapowiedział wiceprezes PGNiG.

Od początku listopada 2007 r. polska waluta umocniła się w stosunku do amerykańskiego dolara o prawie 22 proc. Nie wiadomo dokładnie, jakie produkty ropopochodne są brane pod uwagę przy wyliczaniu ceny importowej i taryf na gaz, gdyż jest to objęte tajemnicą. Jednak z szacunków GP wynika, że nawet po uwzględnieniu umocnienia się kursu dolara ceny podstawowych surowców ropopochodnych zwiększyły się w ostatnich trzech kwartałach o 33 proc. Dostawcy gazu mogą występować o zmianę taryf, jeśli ceny gazu zmienią się o więcej niż 5 proc.

Na razie jednak odbiorcy gazu mogą spać spokojnie.

- Wniosek będziemy analizować, jednak prezes URE stoi na stanowisku, że kolejne podwyżki cen gazu w tym roku nie miałyby uzasadnienia. Co będzie w przyszłym roku, pokaże przyszłość - mówi Agnieszka Głośniewska, rzecznik Urzędu Regulacji Energetyki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, które kopalnie fedrują najwięcej. Na podium dwa śląskie zakłady

Fundacja Instrat opublikowała najnowsze dane dotyczące wydobycia przez kopalnie węgla kamiennego w Polsce. Liderem produkcji niezmiennie jest Bogdanka, na drugim i trzecim miejscu uplasowały się śląskie zakłady.

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.