Ceny gazu w Europie znów przekraczają 100 euro wobec obaw o kolejne ataki na Iran
- Ceny gazu ziemnego w Europie ponownie wzrosły powyżej 100 euro za megawatogodzinę w obliczu obaw, że USA mogą wznowić działania zbrojne przeciwko Iranowi, co mogłoby doprowadzić do przedłużenia zakłóceń w dostawach z Bliskiego Wschodu.
fot: freepik.com
Gazowa karuzela z cenami
fot: freepik.com
- Ceny gazu ziemnego w Europie ponownie wzrosły powyżej 100 euro za megawatogodzinę w obliczu obaw, że USA mogą wznowić działania zbrojne przeciwko Iranowi, co mogłoby doprowadzić do przedłużenia zakłóceń w dostawach z Bliskiego Wschodu.
Benchmarkowe kontrakty na gaz w Amsterdamie (ICE Entawex Dutch TTF) zwyżkują o 4,1 proc. do 101,89 euro za MWh. Jest to najwyższy poziom od końca 2022 roku, co oznacza, że w skali miesiąca główny europejski kontrakt gazowy zyskał na wartości 35,75 proc. - wynika z danych serwisu Trading Economics.
Na wzrosty cen w tym miesiącu złożyło się kilka czynników, w tym niższe temperatury i rosnące zapotrzebowanie na energię do ogrzewania. W rezultacie inwestorzy zaczęli korzystać z zimowych zapasów paliw, które już wcześniej znajdowały się na niskim poziomie.
Wybory w USA
Dodatkową presję wzrostową wywierają ryzyka geopolityczne, narastają obawy, że po przyszłotygodniowych wyborach uzupełniających w USA, Stany Zjednoczone i Izrael mogą wznowić ataki na Iran. Jak podał "Wall Street Journal", w czwartek jeden z wysokich rangą amerykańskich dowódców przedstawił prezydentowi Donaldowi Trumpowi dostępne opcje militarne. Po publikacji tych informacji w piątek ceny ropy ponownie wzrosły.
Tymczasem eksport skroplonego gazu ziemnego z Bliskiego Wschodu, który przed wybuchem konfliktu odpowiadał za około jedną piątą globalnych zdolności eksportowych, utrzymuje się znacznie poniżej poziomów sprzed wojny.
Mimo pewnego wzrostu w tym miesiącu, rynek pozostaje narażony na ryzyko całkowitego wstrzymania dostaw z tego regionu. Analitycy firmy Energy Aspects wskazują w swoim raporcie, że niskie zapasy gazu oraz ryzyka geopolityczne prawdopodobnie nadal będą windować ceny kontraktów krótkoterminowych do nowych maksimów, w miarę jak narastać będą obawy o możliwą eskalację konfliktu na Bliskim Wschodzie.
Eksperci przewidują poważne zakłócenia, które mogą potrwać aż do pierwszego kwartału 2027 roku.
Europa ma najgorzej
BlackRock ocenia, że Europa jest szczególnie narażona na skutki chłodniejszej zimy, zwłaszcza że poziom zapasów gazu ziemnego wynosi obecnie około 75 proc., co stanowi najniższy odczyt o tej porze roku od momentu rozpoczęcia prowadzenia statystyk w 2011 roku.
W Niemczech, największej gospodarce Europy, wskaźnik ten wynosi mniej niż 62 proc. W czwartek przedstawiciel włoskiego rządu skrytykował Niemcy za niedostateczne uzupełnienie zapasów gazu ziemnego w okresie letnim, argumentując, że powstały niedobór przyczynia się do wzrostu cen w całej Europie.
"My również wolelibyśmy, aby poziom zapasów gazu był nieco wyższy" - przyznał w piątek rano w wywiadzie dla lokalnego radia Klaus Mller, szef niemieckiej Federalnej Agencji Sieci (Bundesnetzagentur).
Dodał jednak, że kraj poczynił postępy w dywersyfikacji źródeł dostaw energii. Według prognoz BloombergNEF, wysokie koszty LNG doprowadzą w listopadzie do spadku popytu w regionach szczególnie wrażliwych na ceny, takich jak Azja Południowa i Południowo-Wschodnia.