Ceny gazu w Europie mocniej spadają po prognozach łagodniejszej pogody

fot: Pixabay.com

Wesprzeć najbardziej wrażliwych odbiorców

fot: Pixabay.com

- Ceny gazu w Europie w poniedziałek mocniej spadają po prognozach łagodniejszej pogody i większych dostaw paliwa - informują maklerzy.

Benchmarkowe kontrakty na gaz w Amsterdamie (ICE Entawex Dutch TTF) są na poziomie 28,07 euro za MWh, po zniżce o 3,20 proc.

Traderzy oceniają prognozy łagodniejszej pogody i większych dostaw gazu.

Niektóre modele długoterminowe wskazują na temperatury powyżej lub zbliżone do norm sezonowych pod koniec stycznia i na początku lutego. To sygnał, że zapotrzebowanie na gaz do ogrzewania może osłabnąć po niedawnej fali mocniejszych mrozów.

Do tego do Europy napływa coraz więcej ładunków ze skroplonym gazem ziemnym (LNG).

Inwestorzy obserwują też sytuację na rynkach ropy naftowej, która tanieje, a to może mieć wpływ na szersze rynki energii.

Zapasy gazu ziemnego w magazynach UE wynoszą obecnie 60,6 proc. wobec średniej 5-letniej na tę porę na poziomie 73,2 proc.

W magazynach znajduje się obecnie 691,80 TWh gazu - wynika z najnowszych wyliczeń firmy Gas Infrastructure Europe. 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.