Ceny energii spadły pierwszy raz od 2016 roku

fot: Krystian Krawczyk

W skali globalnej 70 proc. nowych mocy wytwórczych, oddanych do użytku w zeszłym roku, stanowiły źródła odnawialne

fot: Krystian Krawczyk

Klienci przemysłowi w Niemczech muszą dziś płacić za energię elektryczną o prawie 5 proc. mniej niż w lipcu 2019 r., Informuje Federalne Stowarzyszenie Konsumentów Energii VEA. Jako przyczyny podaje niższe ceny hurtowe w wyniku pandemii koronowej i osłabiającej się gospodarki.

Kupujący mogą być szczęśliwi: ceny energii elektrycznej w przemyśle spadły po raz pierwszy od 2016 roku. Mimo zwiększonych opłat i opłat sieciowych firmy muszą płacić o 4,9 proc. mniej niż w lipcu 2019 r. Wskazuje na to monitor cen Federalnego Stowarzyszenia Odbiorców Energii VEA, do którego przystąpiły średnie firmy.

VEA podaje przyczynę rozwoju cen hurtowych. - Spowolnienie gospodarcze na początku roku i blokada w następstwie pandemii koronowej znacznie zmniejszyły zapotrzebowanie na energię elektryczną. Skutkuje to niższymi cenami hurtowymi - wyjaśnia dyrektor generalny VEA Volker Stuke.

W starych krajach związkowych odbiorcy energii elektrycznej płacą średnio 15,76 centa za kilowatogodzinę, w nowych krajach związkowych średnia cena wynosi 16,09 centa za kilowatogodzinę - a więc o 2,1 procent lub 0,33 centa za kilowatogodzinę więcej niż na zachodzie .

- Różnice cen energii elektrycznej między wschodem a zachodem zmniejszyły się w ciągu ostatnich kilku lat, ale nadal istnieją - powiedział Stuke. Monitor cen VEA nie uwzględnia zwolnień z dopłaty EEG dla przedsiębiorstw energochłonnych.

Różnica między najdroższym i najtańszym dostawcą sieci wynosi ponad 26 proc., czyli 3,77 centa za kilowatogodzinę. Najdroższym dostawcą jest Schleswig-Holstein Netz z 17,94 centa za kilowatogodzinę, najtańszy prąd dostarczają klienci Stadtwerke Kiel Netz z 14,17 centów za kilowatogodzinę. Największy spadek odnotowano w Stadtwerke Kiel Netz i Stadtwerke Rostock, oba o 8,7 proc. Najmniejsze obniżki cen miały miejsce w Energis Netzgesellschaft z Saarbrücken (minus 1,9 proc.) Oraz w Enervie Vernetzt z siedzibą w Hagen (minus 2,9 proc.).

- W ostatnich latach skłonność odbiorców energii elektrycznej do zmiany stale rosła, ale niektórzy nadal są skłonni do zmiany dostawcy tylko w przypadku znacznych różnic cenowych - wyjaśnia Stuke. - Jednym z powodów jest z pewnością złożoność zliberalizowanego rynku energii elektrycznej. Ponieważ tylko dużym wysiłkiem można uzyskać kompleksowy przegląd rynku.

Półroczne porównanie cen VEA obejmuje łącznie 50 dużych obszarów sieciowych w Niemczech. Obejmuje to znaczną część niemieckiej sieci energetycznej. Kolejność jest oparta na średniej arytmetycznej bez ważenia 15 przypadków spadku. Podane ceny uwzględniają wszystkie koszty użytkowania sieci, zakupu energii elektrycznej, podatki (EEG, KWKG, § 19 StromNEV, opłata za ładunki morskie i przełączalne), a także opłaty koncesyjne i marże dostawców. Porównanie cen nie obejmuje energii elektrycznej i podatku VAT.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Orlen uspokaja: Dostawy ropy do rafinerii bez zakłóceń po wyłączeniu saudyjskiego rurociągu

W związku z komunikatami dotyczącymi prewencyjnego wyłączenia rurociągu Wschód-Zachód w Arabii Saudyjskiej Orlen poinformował w sobotę (12 września 2026 r.), że dostawy surowca do rafinerii jego grupy są realizowane bez zakłóceń. Dodano, że koncern dywersyfikuje źródła dostaw i rozwija własne wydobycie.

Czy górnictwo to moloch, który jest na utrzymaniu całego kraju?

Trudne relacje między górnictwem a energetyką, kopalnia Krupiński zasypuje szyby, jak przekształcić górnictwo w dochodową branżę. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 12 września 1996 roku.

WUG i JSW o bezpieczeństwie: kwalifikacje załóg, urlopy górnicze i stan wyrobisk

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa spotkał się 11 września 2026 r. z przedstawicielami Jastrzębskiej Spółki Węglowej, by omówić bezpieczeństwo pracy w kontekście kwalifikacji załóg, odejść na urlopy górnicze oraz utrzymania obiektów i wyrobisk wentylacyjnych.

Centrum danych

PIE: Polska produkuje głównie podstawowe komponenty do centrów danych

Budowa centrum przetwarzania danych wymaga zakupu i instalacji kilkuset produktów, z których 655 określanych jest jako kluczowe, a ze wstępnej analizy wynika, że znaczna część komponentów będzie musiała być do Polski sprowadzana - uważają eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego.