Ceny benzyny pójdą w dół

fot: Andrzej Bęben/ARC

W trakcie tegorocznych świąt zatankujemy taniej niż przed rokiem

fot: Andrzej Bęben/ARC

W przyszłym tygodniu kierowcy w Polsce nie powinni mieć powodów do narzekań; analitycy branżowi prognozują bowiem spadek cen benzyny oraz diesla. Podwyżki cen przewidują natomiast w przypadku autogazu.

Jak wskazali analitycy BM Reflex, mijający tydzień na rynku paliw jest szóstym z rzędu, kiedy obserwujemy obniżki cen benzyny i diesla. "Co prawda w ostatnim tygodniu benzyna Pb95 i olej napędowy potaniały średnio zaledwie o 2 gr na litrze, jednak wszystko wskazuje na to, że to nie koniec obniżek" - napisali w piątkowym komunikacie.

Dodali, że niższe ceny paliw na stacjach to wynik umacniającej się złotówki i taniejącej ropy naftowej. "Kolejne dni mogą przynieść dalszy spadek cen benzyny o 5-10 gr za litr i diesla w granicach 5 gr za litr" - stwierdzili.

Eksperci portalu e-petrol.pl dodali, że w mijającym tygodniu wyjątkiem jeśli chodzi o spadek cen był autogaz, którego ceny dynamicznie rosną.

"Tego kierunku zmian nie odwróci nawet zbliżający się okres wzmożonych wyjazdów i najbliższe dni, za sprawą mocnej złotówki i spadających cen ropy, powinny przynieść dalsze obniżki na stacjach" - przewidują analitycy.

Ich zdaniem na przełomie października i listopada kierowcy w Polsce nie powinni mieć powodów do narzekań. "W porównaniu z 2012 rokiem ceny na stacjach są wyraźnie niższe, o około 20-35 gr na litrze" - podkreślili.

Zgodnie z ich wyliczeniami najpopularniejszą benzynę bezołowiową średnio powinniśmy w najbliższych dniach tankować po 5,39-5,50 zł za litr, podczas gdy na olej napędowy właściciele samochodów z silnikiem wysokoprężnym wydadzą 5,42-5,53 zł. "W przypadku autogazu trzeba być przygotowanym na wzrost cen - w przyszłym tygodniu średnio litr tego paliwa będzie można tankować w cenie 2,55-2,64 zł" - dodali.

Eksperci z e-petrol.pl wskazali, że motorem napędowym przeceny na ryku naftowym są publikowane w ostatnich dniach dane makroekonomiczne, które nie dają nadziei na szybkie tempo wzrostu popytu na ropę.

"Poza wskaźnikiem aktywności sektora produkcyjnego w Chinach, odczyty w Europie i USA rozczarowały inwestorów. W zestawieniu z uspokojeniem sytuacji na Bliskim Wschodzie oraz szansą na postęp w negocjacjach dotyczących programu nuklearnego realizowanego przez władze w Teheranie, który może przynieść złagodzenie sankcji ekonomicznych nałożonych na Iran, sygnały z globalnej gospodarki nie dają uzasadnienia dla wysokich cen ropy".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.