Centrum wspinaczkowe w dawnej kopalni Rozbark w Bytomiu

1636125277 skarpa

fot: UM Bytom/Hubert Klimek

Kompleks powstał łącznym kosztem ponad 23 mln zł w ramach pięciu różnych projektów, dofinansowanych przez Unię Europejską, resort sportu i bytomski samorząd

fot: UM Bytom/Hubert Klimek

Kompleks ścian wspinaczkowych w zabudowaniach dawnej kopalni Rozbark w Bytomiu zostanie w sobotę udostępniony zainteresowanym. W budynku urządzono ok. 3 tys. m kw. ścian o wszystkich stopniach trudności. Inwestycja w Centrum Sportów Wspinaczkowych i Siłowych jest warta ok. 25 mln zł.

- Gdy się tu wchodzi, serce się raduje, że tak to właśnie wygląda okazale. Myślę, że to modelowy przykład rewitalizacji postindustrialnego obiektu dawnej kopalni Rozbark - nowe życie i nowa funkcja - powiedział w piątek prezydent Bytomia Mariusz Wołosz.

- Co bardzo cieszy, pomyślano o tym, aby połączyć kilka funkcji, bo mówimy tu o profesjonalnym uprawianiu sportu, o rekreacji, ale też o funkcji hotelowo-konferencyjnej, co daje wiele możliwości temu obiektowi i temu klubowi, który zapewne dzięki tej inwestycji będzie mocno się rozwijał - dodał Wołosz.

- To obiekt dla każdej grupy wiekowej: mamy tutaj strefy dla dzieci, strefy rekreacyjne, strefę komercyjną, jakiej nie ma w żadnym obiekcie w Polsce - zapewnił prezes Skarpy Bytom Dobromir Bujak, podając powierzchnię udostępnianych ścian - 3 tys. m kw.

- Mamy tu wszystkie kategorie zaawansowania: drogi od 3 do 9, strefy z liną, strefy boulderowe, strefy trenażerowe, strefy typu speed, strefy rekreacji - można tak wymieniać i wymieniać; będzie również otwarta sauna sucha, mokra i infrared dla odnowy biologicznej - wyliczał Bujak.

- Wyjątkowość tego miejsca, to jego kompleksowość, czyli również trening funkcjonalny, zaplecze noclegowe, gastronomiczne. Zapraszamy również do kawiarenki na ostatnim piętrze z pięknym widokiem na panoramę Bytomia. Obiekt po wielu latach naszej ciężkiej pracy i nerwów w końcu możemy oddać do użytkowania - z efektów jesteśmy bardzo zadowoleni - zadeklarował prezes Skarpy Bytom.

We wnętrzach dawnej kopalnianej kotłowni i maszynowni szybu Bończyk zabudowano ściany umożliwiające treningi m.in. w trzech konkurencjach olimpijskich: wspinaczce na czas, w boulderingu i w prowadzeniu (w linie). Cała infrastruktura - w części pod warunkami związanymi z bezpieczeństwem - będzie ogólnodostępna. Prócz zawodników i hobbystów obiekt będzie służył m.in. młodzieży z klasy wspinaczki w bytomskiej szkole sportowej. Jest też strefa dla dzieci.

Już we wrześniu br. otwarto strefę zewnętrzną kompleksu: zewnętrzne ściany wspinaczkowe, tor parkurowy, tor do biegów terenowych (OCR), tor typu ninja warrior, siłownię zewnętrzną, strefę typu crossfit i budynek szkoleniowo-noclegowy.

Kompleks powstał łącznym kosztem ponad 23 mln zł w ramach pięciu różnych projektów, dofinansowanych przez Unię Europejską, resort sportu i bytomski samorząd. Koszt głównego projektu rewitalizacyjnego oszacowano na 11,5 mln zł, z czego 7,8 mln zł zapewnił Regionalny Program Operacyjny Woj. Śląskiego. Ogółem środki unijne to ok. 16 mln zł; a koszt strefy zewnętrznej - 4 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Oszczędny jak Fin. Ale Polak też ma co nieco w "skarpecie"

Ponad 117 mld zł, czyli 3 proc. oszczędności Polaków na koniec 2025 r. trzymanych było w akcjach spółek giełdowych. To wynik plasujący nas na 19. miejscu w Unii Europejskiej, tym samym co Włochy. Najwięcej swoich oszczędności w akcje inwestują Finowie, ponad 13 proc.

Państwowy gigant powołał do rady nadzorczej dwóch nowych członków

Obradujące we wtorek w Płocku Zwyczajne Walne Zgromadzenie Orlenu powołało do rady nadzorczej, na wniosek Skarbu Państwa, prezesa KGHM Polska Miedź Remigiusza Paszkiewicza i Marcina Siudy, dyrektora pionu finansów w Polskim Holdingu Hotelowym. Po tych głosowaniach obrady się zakończyły.

1692347548 2praca

Liczba pracujących w Polsce obcokrajowców wzrosła o ponad 77 tys.

W ostatnim dniu grudnia 2025 r. pracę w Polsce wykonywało ponad 1,141 mln cudzoziemców, a więc o 7,2 proc. więcej niż w ostatnim dniu grudnia 2024 r. - podał we wtorek GUS. W porównaniu do poprzedniego miesiąca ich liczba zwiększyła się o 0,3 proc.

Maj najlepszym piątym miesiącem Katowice Airport w jego historii

Tegoroczny maj był pod względem liczby pasażerów najlepszym piątym miesiącem katowickiego lotniska w jego historii. Choć ruch czarterowy spadł o 3,7 proc. rdr., ruch regularny wzrósł o 23,3 proc. rdr., co przełożyło się na wzrost ogółem o 9,2 proc. rdr. i ponad 716 tys. obsłużonych podróżnych.