Centrum Katowic bez prądu
Do awarii doszło ok. godziny 9.30. Wszystko wskazuje na to, że kable zostały zerwane przez koparkę podczas prac ziemnych prowadzonych w centrum - podąła katowicka \"Gazeta Wyborcza\" na swojej stronie internetowej.
- Ponieważ uszkodzone zostały dwa kable, zarówno zasilania podstawowego jak i rezerwowego, bez prądu jest kilka tysięcy osób. To pierwsza taka awaria, kiedy przecięto dwa kable. Gdyby został uszkodzony jeden z nich, mieszkańcy nie odczuliby w ogóle skutków - mówi Łukasz Zimnoch, rzecznik Vattenfalla.
Bez prądu są m.in.: część al. Korfantego, ul. Morcinka, Broniewskiego, Grażyńskiego i Uniwersytecka. - Na razie nie mamy informacji, by awaria dotknęła obiekty strategiczne. Zresztą, tego typu instytucje mają własne zasilanie awaryjne i w razie potrzeby mogą się na nie przełączyć - uspokaja Zimnoch.