Centrum Badawczo-Rozwojowe Grupy Energa i Politechniki Gdańskiej

1498759762 s 460 x

fot: Energa

Energa zainwestuje 40 mln zł w prace badawcze w nowyn Centrum im. Faradaya na Politechnice Gdańskiej

fot: Energa

Centrum Badawczo-Rozwojowe im. M. Faradaya w Gdańsku powołała Grupa Energa na terenie Politechniki Gdańskiej. Rocznie Energa na badania i rozwój ma przeznaczać ok. 40 mln zł. Najpierw mają być prowadzone prace m.in. nad baterią i inteligentnymi licznikami.

O powołaniu przez Grupę Energa Centrum Badawczo-Rozwojowego im. M. Faradaya (CBRF) w Gdańsku poinformowano w czwartek podczas konferencji prasowej. Centrum ma być głównym narzędziem realizacji Strategii Innowacji przyjętej przez Energę na lata 2017-2020 z perspektywą 2025+. Do pierwszych projektów Centrum mają należeć prace nad baterią, inteligentnymi licznikami oraz pionowymi siłowniami wiatrowymi.

Centrum będzie zlokalizowane w LINTE^2 - unikalnym w skali europejskiej, najnowocześniejszym laboratorium elektroenergetycznym w Polsce, przy Wydziale Elektrotechniki i Automatyki Politechniki Gdańskiej.

Prezes Energi Daniel Obajtek zadeklarował podczas konferencji prasowej, że Grupa Energa rocznie na badania i rozwój będzie przeznaczać ok. 40 mln zł.

- Ta kwota zasili uczelnię, ale też Grupa Energa będzie miała z tego korzyści - dodał. Podkreślił, że Energa "musi zainwestować, aby unowocześniać firmę, podnosić jej potencjał".

- Łączymy biznes z nauką i to musi się obu stronom opłacać - zauważył. Firma twierdzi, że jest jedną z pierwszych grup elektroenergetycznych w Polsce, która utworzyła jednostkę mającą rozwijać nowe technologie.

Obajtek poinformował, że "na początek Centrum zajmie się trzema tematami".

- Coś, co jest ważne dla Grupy, co nazywam "polskimi bateriami"; chciałbym, żeby Grupa posiadała kiedyś baterie z napisem "Energa" - mówił.

Jako drugi obszar prac prowadzonych przez Centrum prezes wymienił prototypy inteligentnych liczników.

- Jeżeli mówimy o elektromobilności, to trzeba stworzyć taki licznik, że np. jak przyjedziemy samochodem elektrycznym do kogoś, naładujemy u niego swoje auto, to rachunek za energię otrzyma właściciel samochodu a nie gospodarz - tłumaczył.

- Pionowe siłownie wiatrowe - to jest następny temat, którym ma zająć się Centrum.

- Ten projekt będzie zmieniać oblicze Grupy Energa i uczelni, wspólnie sobie pomożemy, by wykorzystać polską technologię, polską wiedzę, polski pomysł- argumentował.

Wiceprezes zarządu Energi ds. operacyjnych Alicja Barbara Klimiuk zauważyła, że dzięki współpracy z PG i z innymi uczelniami Grupa Energa będzie mogła w szerszym zakresie korzystać ze środków Narodowego Centrum Rozwoju.

- Jest bardzo dużo środków na procesy badawczo-rozwojowe. ale pod warunkiem realizowania projektów w partnerstwie uczelni i przedsiębiorstw - tłumaczyła.

- Przyjęcie Strategii Innowacji to realizacja strategii rządu oraz polityki Ministerstwa Energii w obszarze rozwoju innowacji energetycznych. Innowacje są jednym z filarów przyjętej w 2016 r. przez rząd Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju a nasze spotkanie jest dowodem na to, że realizujemy nasze zapowiedzi - mówiła Klimiuk.

Rektor Politechniki Gdańskiej prof. Jacek Namieśnik przyznał, że powstałe ok. dwa lata temu laboratorium innowacyjnych technologii elektroenergetycznych i integracji odnawialnych źródeł energii LINTE^2 "jest unikalne w skali światowej".

- Trudno przecenić możliwości, jakie to laboratorium daje, jeśli chodzi o współpracę, o możliwość realizacji różnego rodzaju zadań - dodał. Podkreślił, że "ono powstało właśnie na rzecz współpracy uczelni z otoczeniem gospodarczym". Ocenił, że "to wzorcowy przykład współpracy pomiędzy biznesem i nauką".

Do zadań Centrum będzie należała m.in.: współpraca ze spółkami z Grupy w obszarze badań, rozwoju i innowacji oraz realizacja projektów badawczo-rozwojowych na rzecz Grupy Energa. Centrum ma inicjować projekty i pozyskiwać pieniądze na działalność badawczo-rozwojową od podmiotów zewnętrznych. Grupa Energa zamierza przeznaczyć na B+R w najbliższych latach średniorocznie 2 proc. CAPEX (ok. 40 mln PLN). Środki przeznaczone mają być na współpracę ze start-upami, uniwersytetami, jednostkami badawczymi oraz na własne projekty badawczo-rozwojowe.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.

2029 09 Tauron dystrubucja 1200x900 02

Rachunki za prąd spadną. Wystarczy jedna zmiana

W większości gospodarstw domowych, sposób korzystania z prądu zmienia się wraz z pojawieniem się nowych urządzeń, zmianą trybu pracy czy montażem klimatyzacji. To z kolei powoduje, że taryfa wybrana wiele lat temu, może już nie być dostosowana do naszego stylu życia. Jak wskazują operatorzy, sama zmiana taryfy może znacznie obniżyć rachunki.

PGE uruchamia "Projekt MOC" - chce pozyskiwać inwestycje z obszaru odnawialnych źródeł energii

PGE Polska Grupa Energetyczna uruchamia "Projekt MOC", w ramach którego chce pozyskiwać z rynku projekty dotyczące odnawialnych źródeł energii, magazynów energii oraz infrastruktury sieciowej - podała spółka w środowym komunikacie. Grupa zaprasza do współpracy m.in. deweloperów, inwestorów, fundusze i właścicieli projektów na każdym etapie rozwoju.

Koszt wydobycia węgla w spółce spadł poniżej 600 zł za tonę

Koszt wydobycia węgla w Jastrzębskiej Spółce Węglowej spadł w II kw. br. poniżej 600 zł za tonę, zbliżając się do długoterminowego celu 560 zł za tonę - wynika z danych JSW. W 2024 r. koszt wydobycia tony węgla w JSW przekraczał średniorocznie 800 zł. Jak przekazała JSW we wtorek, w samym II kw. br. strata netto jej grupy wyniosła 427,5 mln zł, wobec 615,9 mln zł straty w I kw. 2026 r.