Centralne doradztwo podatkowe w Grupie Tauron

W listopadzie w Grupie Tauron zaczęło funkcjonować nowe rozwiązanie w zakresie doradztwa podatkowego, dedykowane wszystkim spółkom Grupy objętym skonsolidowanym sprawozdaniem finansowym. Centralny model doradztwa podatkowego ma przynieść Grupie wzrost efektywności w tym obszarze, a przede wszystkim zminimalizować ryzyko podatkowe – dowiedział się portal nettg.pl z informacji przekazanych przez koncern energetyczny.

 


Centralizacja doradztwa podatkowego w Grupie Tauron funkcjonowała już w 2008 roku, ale przyjęty obecnie model jest oryginalnym i autorskim rozwiązaniem – mówi Krzysztof Zawadzki, wiceprezes zarządu ds. ekonomiczno-finansowych Tauron Polska Energia

 

Zagadnienia podatkowe zostały podzielone na cztery różniące się zakresem przedmiotowym główne obszary: pierwszy z nich obejmuje bieżącą działalność operacyjną, drugi dotyczy tzw. projektów strategicznych, a kolejne - cen transferowych i postępowań podatkowych.

 

Doradztwo w zakresie bieżącej (operacyjnej) działalności, za które odpowiadać będzie firma TPA Horwath, obejmuje bieżące rozwiązywanie problemów związanych z poprawną kwalifikacją podatkową niezbędną do prawidłowego sporządzenia deklaracji podatkowych. W ramach tej części spółki Grupy Tauron mogą m.in. korzystać z natychmiastowego doradztwa telefonicznego - tzw. hot-line, zlecić sporządzenie opinii podatkowej zawierającej analizę wybranego problemu, a także skorzystać z bezpośredniej porady doradcy podatkowego na cyklicznych spotkaniach podatkowych.

 

Doradztwo w ramach tzw. projektów strategicznych, prowadzone przez Deloitte Doradztwo Podatkowe, dotyczy tematycznie wyodrębnionych projektów i przedsięwzięć strategicznych Grupy Tauron, takich jak fuzje, przejęcia, pozyskiwanie środków unijnych, rozliczenia inwestycji czy też tworzenie spółek celowych, a ponadto doradztwa w zakresie optymalizacji podatkowej, stosowania zmian (wdrażania) przepisów regulacyjnych oraz działalności lobbingowej w ramach nowych regulacji podatkowych optymalnych z punktu widzenia Grupy.

 

Celem doradztwa podatkowego w zakresie cen transferowych, za które odpowiedzialna jest również spółka Deloitte, jest kompleksowe wsparcie w transakcjach pomiędzy spółkami Grupy obejmujące w szczególności bieżącą analizę umów i warunków transakcji oraz pomoc w przygotowywaniu odpowiedniej dokumentacji cen transferowych.

 

Ostatni z obszarów, tj. doradztwo podatkowe w zakresie postępowań podatkowych, kontroli podatkowej i czynności sprawdzających, dotyczy wsparcia w zakresie wszelkich czynności związanych z postępowaniami przed jednostkami administracji podatkowej oraz sądami administracyjnymi. Za ten obszar odpowiedzialna jest Kancelaria Chadbourne&Parke LLP.

 

- Uważam, że to rozwiązanie stwarza szereg korzyści dla Grupy Tauron, takich jak możliwość współpracy z najlepszymi partnerami, kompleksowe uporządkowanie sfery doradztwa, ujednolicenie rozwiązań podatkowych i minimalizacja ryzyka podatkowego, a także oszczędności w zakresie wydatków na doradztwo podatkowe – mówi wiceprezes Krzysztof Zawadzki.

 

Obszar podatkowy jest wspierany przez narzędzia IT obejmujące np. wewnętrzny portal podatkowy, który pozwala na elektroniczny dostęp do całej wiedzy podatkowej powstającej w formie opinii czy interpretacji przepisów.

 

Wybór doradców dokonany został w drodze zamówienia publicznego.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.