Centralna Stacja Ratownictwa Górniczego otrzymała wart 100 tys. zł sprzęt

fot: Maciej Dorosiński

Centralną Stację Ratownictwa Górniczego została powołana do życia w Bytomiu w 1907 r. Byłą pierwszą w Europie jednostką tego typu. Stacja obejmowała swoim zasięgiem zachodni i centralną części Zagłębia Górnośląskiego

fot: Maciej Dorosiński

- Centralna Stacja Ratownictwa Górniczego otrzymała w czwartek m.in. nożyce hydrauliczne, trójkąty ewakuacyjne, nosze i urządzenia do transportu osób, przyrządy zjazdowe i asekuracyjne, liny, uprzęże i kaski dla ratowników. Wart 100 tys. zł sprzęt sfinansował TUW Polski Zakład Ubezpieczeń Wzajemnych.

- Bez odpowiedniego specjalistycznego sprzętu prowadzenie wielu akcji ratowniczych byłoby praktycznie niemożliwe - powiedział prezes bytomskiej CSRG Piotr Buchwald, dziękując za darowiznę.

Bytomska CSRG jest jednym z najważniejszych ogniw polskiego systemu ratownictwa górniczego, tworzonego przez kopalniane i specjalistyczne jednostki oraz stacje. W sumie w Polsce jest ok. 4,5 tys. ratowników górniczych.

Przy CSRG działają specjalistyczne pogotowia ratownicze - jednym z nich jest pogotowie przewoźnych wyciągów ratowniczych, w którego skład wchodzi specjalistyczna grupa wysokościowa, wykorzystywana nie tylko podczas akcji w kopalniach (np. do prac ratowniczych w szybach lub otworach wiertniczych), ale także na powierzchni. Przekazany w czwartek sprzęt będzie służył przede wszystkim tej jednostce.

Jak mówił prezes CSRG, zawodowi ratownicy z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego to osoby o wyjątkowych umiejętnościach, najwyższym poziomie wyszkolenia i zdeterminowane w działaniu podczas niesienia pomocy poszkodowanym górnikom, zaś w ich skutecznej działalności niezbędny jest profesjonalny sprzęt.

Prezes TUW PZUW Rafał Kiliński podkreślił, że wspierając ratownictwo górnicze, spółka ma nadzieję przyczynić się do ograniczenia tragicznych skutków wypadków w kopalniach. - Celem i sensem naszej inicjatywy jest bezpieczeństwo górników, którzy wykonują nie tylko ciężki, lecz także ryzykowny zawód. Ich zdrowie i życie są najważniejsze; chcemy je chronić tak, jak możemy - wyjaśnił prezes.

TUW PZUW - największe towarzystwo ubezpieczeń wzajemnych w Polsce - finansuje m.in. projekty prewencyjne dla przedsiębiorstw, szpitali i samorządów. Polegają one na zakupie sprzętu medycznego i systemów monitoringu, szkoleniach i kampaniach edukacyjnych, jak realizowany z Polską Grupą Górniczą program Stan epidemii - dobre praktyki.

Centralna Stacja Ratownictwa Górniczego w Bytomiu pełni wiodącą rolę w polskim systemie ratownictwa górniczego. Podlegają jej trzy okręgowe stacje ratownictwa: Jaworzno, Wodzisław Śląski i Bytom. Pełnią tam dyżury zastępy ratowników górniczych, którzy na co dzień są pracownikami poszczególnych kopalń.

CSRG i trzy okręgowe stacje, a także pogotowia specjalistyczne, zabezpieczają w zakresie ratownictwa górniczego wszystkie polskie kopalnie węgla kamiennego, kopalnie soli, kopalnię doświadczalną Barbara, wszystkie oddziały Spółki Restrukturyzacji Kopalń, kopalnie zabytkowe: Guido w Zabrzu i dawną kopalnię srebra w Tarnowskich Górach, a także wiele innych przedsiębiorstw górniczych. W kopalniach działają zakładowe stacje ratownictwa górniczego, a w drużynach ratowniczych służbę pełni prawie 4,5 tys. ratowników.

Co roku ratownicy z CSRG uczestniczą w akcjach ratowniczych oraz planowanych pracach prowadzonych na zasadach takich akcji. Wielokrotnie w ciągu roku interweniują też specjalistyczne pogotowia ratownicze. Podczas kursów organizowanych przez CSRG rocznie szkoli się kilka tysięcy osób - zarówno przedstawicieli kadry kierowniczej i dozoru kopalń, jak i członków drużyn ratowniczych. W komorach ćwiczeń okręgowych stacji ratownictwa przeprowadzane są ćwiczenia kopalnianych zastępów ratowniczych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Braki kadrowe w Ruchu Knurów? Związkowcy piszą do JSW, znamy odpowiedź spółki

Związki zawodowe z KWK „Knurów-Szczygłowice” napisały do zarządu Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Apelują o zwiększenie załogi Ruchu "Knurów". 

Jak długo będziemy pracować? Nowe dane Eurostatu

Przeciętny mieszkaniec Unii Europejskiej będzie pracował coraz dłużej. Z najnowszych danych Eurostatu wynika, że średnia długość życia zawodowego osiągnie 37,5 roku. Różnice między krajami pozostają jednak znaczące.

Marian Zmarzły: Polska nie może transformować się przez likwidację własnego bezpieczeństwa

Bezpieczna transformacja to surowce, energia, przemysł i odpowiedzialność za ludzi. Za każdą kopalnią stoją rodziny, firmy kooperujące, samorządy, szkoły i lokalny rynek usług. Transformacja energetyczna Polski wymaga redefinicji dotychczasowych założeń w obliczu zmiennych uwarunkowań geopolitycznych oraz wyzwań infrastrukturalnych. Wiceminister energii Marian Zmarzły wskazuje na konieczność oparcia procesu modernizacji na redundancji źródeł wytwórczych oraz zabezpieczeniu krajowego potencjału surowcowego, co jest kluczowe dla ciągłości działania Krajowego Systemu Elektroenergetycznego. 

3 miliardy na odejście od węgla. NFOŚiGW chce dekarbonizować ciepłownictwo

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej rozpoczął konsultacje programu „Fundusz Transformacji Ciepłownictwa”.