Cena ropy otarła się o 100 USD

Cena ropy na największym na świecie rynku amerykańskim pobiła w środę w ciągu dnia nowy rekord wszech czasów powyżej 99 dol. za baryłkę, ale potem cofnęła się, gdy nadeszły wieści o większych zapasach w magazynach przywozowych w USA i wzrosły obawy o stan gospodarki USA, największej w świecie.

Po osiągnięciu w początkach sesji absolutnego rekordu 99,29 dol. za baryłkę, wskaźnikowa dla rynku amerykańskiego cena lekkiej ropy krajowej z dostawą w styczniu zaczęła spadać i zamknęła się w środę na New York Mercantile Exchange na poziomie 97,29 dol. za baryłkę, niższym o 74 centy od zamknięcia z wtorku, kiedy to w trakcie sesji padł poprzedni rekord wszech czasów 98,62 dol. za baryłkę.

W Londynie na giełdzie ICE Futures wskaźnikowa dla rynku europejskiego cena ropy Brent z Morza Północnego zamknęła się wcześniej w środę na poziomie 94,84 dol. za baryłkę, niższym o 65 centów niż we wtorek.

Ceny w USA spadły, gdy dane rządowe wykazały, że w największym terminalu przywozowym w USA w Cushing w stanie Oklahoma na amerykańskim Środkowym Zachodzie zapasy ropy wzrosły po raz pierwszy od wielu tygodni. Zachęciło to grających na zwyżkę do zrealizowania przed Świętem Dziękczynienia osiągniętych dotąd, pokaźnych dzięki rekordom, zysków.

Wpływu wieści z Cushing nie osłabiły informacje rządowe o niespodziewanym obniżeniu się w ostatnim tygodniu ogólnego stanu zapasów ropy w USA, o 1,1 mln baryłek, do 313,6 mln baryłek, gdy tymczasem analitycy prognozowali ich wzrost o 600 tys. baryłek. Dodatkowym czynnikiem powodującym spadek cen w drugiej połowie dnia były obawy, że kryzys na rynku kredytów i nieruchomości odbije się dotkliwie na tempie wzrostu gospodarczego w USA i gdzie indziej, osłabiając automatycznie popyt na ropę. Takie nastroje nasiliły się, gdy okazało się, że ogólny wskaźnik nastawienia konsumentów w USA znajduje się w listopadzie na poziomie najniższym od dwóch lat.

Od połowy sierpnia do chwili obecnej ceny ropy wzrosły już o około 45 procent, windowane w górę przez narastające zakupy spekulacyjne, ograniczone dostawy i rekordowy spadek kursu dolara, w którym wyrażane są ceny ropy na całym świecie.

W środę kurs dolara wobec euro pobił kolejny rekord najniższych notowań, a kurs wspólnej waluty europejskiej zbliżył się na odległość nieco ponad centa do psychologicznej granicy 1,50 dolara. Można się spodziewać, że słabość dolara będzie nadal napędzać relatywnie tanie zakupy spekulacyjne denominowanych w dolarach surowców, w tym ropy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Ponad 70 proc. Polaków regularnie monitoruje wydatki na energię w sezonie grzewczym

W opinii 67 proc. Polaków najbardziej odczuwalne jesienią podwyżki dotyczą opłat za ogrzewanie i energię - wynika z badania Santander Consumer Banku.

PSE ostrzegają przed oszustami podszywającymi się pod dział finansowy spółki

Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) ostrzegły przed próbami oszustwa wymierzonymi w kontrahentów spółki. Jak poinformowały, otrzymały zgłoszenie od wykonawcy, który dostał e-mail podpisany nazwą PSE S.A., wysłany z adresu spoza domeny pse.pl - podały PSE w piątek.