Cena ropy Brent spadnie do 20 dol. za baryłkę, a inne będą jeszcze tańsze?

fot: ARC

Cena ropy naftowej, która spadała od połowy 2014 r., zaczęła odbijać przed połową lutego

fot: ARC

Spadek popytu na ropę pociągnie za sobą cały łańcuch zdarzeń, które na końcu spowodują konieczność wstrzymywania wydobycia - prognozuje bank inwestycyjny Goldman Sachs. Według niego cena ropy Brent spadnie do 20 dol. za baryłkę, a inne będą jeszcze tańsze.

Jak ocenia Goldman Sachs w opublikowanej w czwartek prognozie, wielkość i tempo spadku globalnego popytu na ropę z powodu pandemii koronawirusa nie ma precedensu. Bank szacuje, że dzienny popyt w marcu skurczy się przeciętnie o 10,5 mln baryłek, a w kwietniu - o 18,7 mln baryłek. Typowy dzienny globalny popyt sprzed pandemii był rzędu 100 mln baryłek dziennie.

Szok popytowy tych rozmiarów przełoży się na konieczność ograniczania mocy rafinerii, co z kolei doprowadzi do wzrostu zapasów ropy i bardzo szybkiego przepełnienia magazynów - wskazuje Goldman Sachs. Na końcu tego łańcucha zdarzeń będzie konieczność wstrzymywania wydobycia na polach naftowych - zarówno z powodu braku magazynów, jak i cen poniżej kosztów produkcji.

Bank ocenia, że o ile ropa wydobywana na morzu, jak Brent, pozostanie w granicach 20 dol. za baryłkę w II kwartale 2020 r., to wiele gatunków surowca, pochodzących z lądowego wydobycia, stanieje poniżej 20 dol. i przełoży się to na konieczność ograniczenia wydobycia. Będzie to dotyczyć wydobycia w takich krajach jak USA, Kanada, Rosja i Chiny. Bank szacuje, że rozmiar tych ograniczeń może sięgnąć wielu milionów baryłek dziennie.

Goldman Sachs jednocześnie przewiduje, że ceny ropy będą się odbudowywać pod koniec roku, a ropa Brent sięgnie 40 dol. za baryłkę. Wzrost cen może być jednak bardzo gwałtowny, ponieważ uruchomienie zatrzymanych zdolności wydobywczych wymaga czasu dłuższego niż odbudowanie się popytu po epidemii - ostrzega bank.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.