Cele: większe wydobycie we współpracy z PGNiG

fot: Jolanta Talarczyk

Lotos ma ponad trzydziestoletnie doświadczenie w poszukiwaniu i eksploatacji podmorskich złóż ropy naftowej i gazu ziemnego

fot: Jolanta Talarczyk

Mimo spowolnienia gospodarczego, Paweł Olechnowicz, prezes Lotosu zapowiada, że spółkę w najbliższych miesiącach czeka szereg inwestycji. Miniony rok grupa zamyka m.in. przejęciem litewskiej spółki wydobywającej ropę naftową.

W najbliższym czasie skoncentruje się głównie na projektach związanych z poszukiwaniem i wydobywaniem węglowodorów ze złóż konwencjonalnych i niekonwencjonalnych, na które chce pozyskać wsparcie z Inwestycji Polskich. Tu głównym partnerem będzie Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo.

Pod koniec ubiegłego roku Lotos Geonafta przejęła litewski Manifoldas, spółkę, która z powodzeniem działa na tamtejszym rynku poszukiwań i wydobycia węglowodorów. Lotos zamierza zwiększyć wydobycie na Litwie do poziomu 100-120 tysięcy ton ropy rocznie, do tej pory sam Manifoldas wydobywał rocznie ok. 30 tys. ton. To ma zagwarantować spółce dobrą pozycję na litewskim rynku na wiele lat.

- Kończymy proces konsolidacji aktywów poszukiwawczo-wydobywczych na Litwie. Mamy dobrą pozycję rynkową - podkreśla Paweł Olechnowicz, prezes Lotosu.

Ta akwizycja wpisuje się w strategię grupy, która zakłada wzrost ilości wydobywanych węglowodorów do poziomu 1,2 mln ton w 2015 roku, a w roku 2020 - do 5 mln ton ropy. do roku 2015 na inwestycje związane z poszukiwaniem i wydobyciem węglowodorów zamierza przeznaczyć 3,9 mld zł.

Kontrahentem przy tej współpracy w Polsce będzie m.in. Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo.

- O projektach z PGNiG będziemy konkretnie mówić w pierwszym lub drugim kwartale, bo w tej chwili trwają analizy atrakcyjności. Zdecydujemy wówczas o tym, na których projektach i w jaki sposób z PGNiG, czy z innym partnerem, będziemy uruchamiać prace rozpoznawcze, testowe i potem, mam nadzieję, zagospodarowania złoża i wydobycia - zapowiada Paweł Olechnowicz.

I dodaje, że w pierwszej kolejności Lotos analizuje projekty głównie na Pomorzu: - PGNiG ma dużo licencji. Chcemy je w dużej ilości przeanalizować, jeśli będziemy wspólnie zgadzać się co do tego, że możemy je prowadzić.

PGNiG i grupa Lotos jesienią ub.r. zdecydowały, że będą współpracować na najbardziej perspektywicznych koncesjach zlokalizowanych w województwach pomorskim i zachodniopomorskim. Porozumienie zakłada możliwość pozyskania przez Lotos udziałów w każdej z koncesji, jednak to koncern gazowy zastrzegł sobie prawo do sprawowania funkcji operatora na każdej z nich.

Część pieniędzy na projekty związane z węglowodorami miałaby pochodzić z Inwestycji Polskich, programu, który zgodnie z zapowiedziami ministra skarbu państwa ma ruszyć w drugim półroczu. Ale to nie jedyna inwestycja, na którą Lotos chciałby pozyskać pieniądze.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

To już sześć lat temu zdecydowano o przyszłości kopalń. Czy wszystkie obietnice zrealizowano?

Ostania tona węgla w Polsce ma wyjechać na powierzchnię w 2049 r. - wynika z porozumienia, które sześć lat temu, 25 września 2020 roku, w Katowicach podpisały strona rządowa i Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy. Zgodnie z porozumieniem żaden górnik, który pracuje w kopalni węgla energetycznego, nie straci pracy. Póki co słowa dotrzymano. Ruszyły programy odejść i urlopy górnicze.

Balczun: PGZ musi być wzmocniona, żeby stać się podmiotem rangi międzynarodowej

Zmiany w akcjonariacie Polskiej Grupy Zbrojeniowej mają doprowadzić do jej wzmocnienia, również w sensie finansowym, aby mogła działać na międzynarodowym rynku - powiedział w poniedziałek minister aktywów państwowych Wojciech Balczun.

Pieklorz Błękitny z PGG z ważną nagrodą

Podczas 68. Międzynarodowych Targów Budownictwa i Technik Grzewczych Ciepły Dom 2026 w Bielsku-Białej paliwo z Polskiej Grupy Górniczej PIEKLORZ BŁĘKITNY zdobyło nagrodę Złoty Filar Budownictwa oraz nagrodę Śląskiej Izby Budownictwa.

Wybuch pyłu węglowego na terenie kopalni. Na szczęście w pełni kontrolowany

W Kopalni Doświadczalnej „Barbara” w Mikołowie odbyło się pierwsze szkolenie z cyklu poświęconego zagrożeniu wybuchem pyłu węglowego.