Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.00 PLN (-5.16%)

KGHM Polska Miedź S.A.

287.60 PLN (+3.08%)

ORLEN S.A.

130.54 PLN (-1.85%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.66 PLN (-0.79%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.35 PLN (-1.43%)

Enea S.A.

25.12 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.50 PLN (-3.70%)

Złoto

4 817.65 USD (+0.58%)

Srebro

75.87 USD (+0.85%)

Ropa naftowa

99.77 USD (-0.73%)

Gaz ziemny

2.82 USD (+0.32%)

Miedź

5.63 USD (+0.10%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.00 PLN (-5.16%)

KGHM Polska Miedź S.A.

287.60 PLN (+3.08%)

ORLEN S.A.

130.54 PLN (-1.85%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.66 PLN (-0.79%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.35 PLN (-1.43%)

Enea S.A.

25.12 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.50 PLN (-3.70%)

Złoto

4 817.65 USD (+0.58%)

Srebro

75.87 USD (+0.85%)

Ropa naftowa

99.77 USD (-0.73%)

Gaz ziemny

2.82 USD (+0.32%)

Miedź

5.63 USD (+0.10%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Cele klimatyczne muszą być realistyczne, nie tylko ambitne

Henryk kowalczyk kprm

fot: KPRM

- Był to bezmyślny zakup za 11 mld zł w 2011 r. Rany trzeba będzie leczyć bardzo, bardzo długo - powiedział Henryk Kowalczyk o kopalni Sierra Gorda w Chile

fot: KPRM

- Cele klimatyczne, określające poziom zakładanej redukcji emisji dwutlenku węgla, muszą być przede wszystkim realistyczne, nie tylko ambitne - mówił w środę minister środowiska Henryk Kowalczyk. Wskazał na potrzebę nie tylko redukcji emisji CO2, ale i wzrostu pochłaniania tego gazu np. przez lasy.

- Dalsze podnoszenie ambicji klimatycznych bez zrealizowania tych celów, które już zostały określone, będzie niestety tylko deklaracją. Musimy bardzo mocno skoncentrować się na realizacji tych podjętych już zobowiązań - podkreślił w Krynicy-Zdroju minister, uczestniczący w dyskusji poświęconej polityce klimatycznej przed zaplanowanym w grudniu w Katowicach szczytem w tej dziedzinie.

COP24, czyli 24. sesja Konferencji Stron Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu, odbędzie się między 3 a 14 grudnia br. w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach i pobliskiej hali widowiskowo-sportowej Spodek. W wydarzeniu weźmie udział ok. 40 tys. delegatów z całego świata, w tym szefowie rządów oraz ministrowie odpowiedzialni za kwestie środowiska i klimatu.

- Jako gospodarze konferencji w Katowicach będziemy bardzo namawiać kraje do określenia swoich deklaracji dotyczących redukcji emisji. Ale też musimy pamiętać o tym, że chcemy osiągnąć porozumienie, a więc muszą to być deklaracje dobrowolne i bardzo realistyczne - oczywiście ambitne na miarę możliwości, ale też realistyczne - podkreślił Kowalczyk, oceniając, że gdy zbyt ambitne deklaracje pozostaną niezrealizowane, nie będzie "realnego sukcesu".

Podczas 28. Forum Ekonomicznego w Krynicy-Zdroju minister zapowiedział, że w trakcie katowickiej konferencji Polska będzie podkreślać także inną niż sama redukcja emisji CO2 metodę ochrony klimatu - zwiększenie pochłaniania tego gazu przez lasy.

- To też jest niezwykle ważne. Są kraje, które mają w tej dziedzinie ogromne możliwości, dziś niewykorzystane. Chodzi o zwiększenie lesistości i zwiększenie pochłaniania CO2 - wyjaśnił szef resortu środowiska.

- Będziemy działać dwutorowo: z jednej strony redukując emisję, z drugiej powiększając pochłanianie. Sądzimy, że dzięki temu cel będziemy mogli osiągać dwa razy szybciej niż tylko samą redukcją emisji - to ważny element, który chcemy podkreślić - zaznaczył Kowalczyk. Przypomniał, że od 1989 r. Polska zredukowała wielkość emisji CO2 o 30 proc.

Jego zdaniem, obowiązkiem krajów rozwiniętych jest przekonywanie krajów rozwijających się, że jest możliwa faktyczna redukcja emisji CO2, także przy zachowaniu wzrostu gospodarczego.

- Wiadomo, że są kraje, które rozwijają się gospodarczo i niezbyt chętnie będą podejmować zobowiązania redukcyjne. Ale też te kraje, które już są na wysokim poziomie rozwoju gospodarczego, będziemy zachęcać do wsparcia finansowego państw rozwijających się, by wspólnie można było ten ambitny cel osiągnąć - zadeklarował minister, wskazując na potrzebę kompromisu i zgody wszystkich krajów, aby katowicka konferencja przyniosła sukces.

W ocenie Kowalczyka, niedawny raport, zgodnie z którym do końca tego stulecia średnia temperatura na Ziemi może wzrosnąć o 5 stopni Celsjusza w porównaniu z poziomem sprzed epoki przemysłowej, jest raczej - jak mówił - "katastroficzną" wizją, która powinna skłaniać do refleksji i mobilizować do działania oraz determinacji w realizacji przyjętych celów klimatycznych.

- Katastroficzne prognozy wzrostu temperatury o 5 stopni są nie do zaakceptowania, musimy to wyhamować i zatrzymać. Na ile jesteśmy w stanie to zrobić - czy będzie to 1,5 stopnia czy 2 stopnie - takich celów nie chciałbym w tej chwili precyzować, ale na pewno zwyżka na 5 stopni jest nie do przyjęcia. To powinno być impulsem do determinacji w przyjęciu i realizacji porozumień - powiedział minister środowiska.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Paliwa na stacjach nie zabraknie

Kierowcy mogą być spokojni, że paliwa na stacjach w Polsce nie zabraknie - zapewnił w środę na konferencji prasowej w Ministerstwie Aktywów Państwowych prezes Orlenu Ireneusz Fąfara.

MES w Przemyśle

Produkcja w górę i to mimo opóźnień dostaw w wyniku wojny Trumpa

Marcowy odczyt PMI wskazuje na mieszany obraz sytuacji w sektorze przetwórczym, choć pozytywnym sygnałem jest wzrost produkcji - ocenili analitycy PKO BP. Zatrudnienie w sektorze spadało 11. miesiąc z rzędu, najszybciej od września 2023 r., co było konsekwencją słabego popytu - dodali.

Jajka droższe nawet o 22 proc. przed Wielkanocą

Ceny jaj w lutym 2026 r. były wyższe od 7,5 proc. do 22,2 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku - wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. Obecnie za jedno jajko konsumenci płacą średnio od 1,05 zł do 1,28 zł wobec 0,93-1,17 zł rok wcześniej.

JSW obniżyła cel wydobycia węgla w 2026 r. z 13,5 mln ton do 13,3 mln ton

Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej obniżył przewidywany roczny poziom wydobycia węgla ogółem w 2026 r. z ok. 13,5 mln ton do ok. 13,3 mln ton - wynika ze środowego raportu bieżącego spółki. Powód to skutki grudniowego wyrzutu metanu w kopalni Pniówek, w następstwie którego zginęło dwóch górników.