Cegły z \"Bogdanki\" znów na rynku
fot: ekoklinkier.pl
Należąca do kopalni „Bogdanka” wytwórnia ceramiki budowlanej odradza się po zeszłorocznym pożarze. Cegły klinkierowe produkowane są z łupku pozyskiwanego z pokładów węgla
fot: ekoklinkier.pl
Ogień strawił blisko jedną trzecią hali produkcyjnej liczącej 275 metrów długości. W tym, niemal całkowitemu zniszczeniu uległy kluczowe linie formowania i suszenia cegieł. Uszkodzony został piec tunelowy. Straty firmy oszacowano na ok. 20 mln złotych. Całość prac odtworzeniowych i modernizacyjnych finansowana była z ubezpieczenia. Zakład w trakcie odbudowy przeszedł gruntowną modernizację.
- Mijający rok był dla marki EkoKlinkier okresem wytężonej pracy mającej na celu przywrócenie pełnej sprawności linii produkcyjnej oraz wysokiej jakości produktów po ubiegłorocznym pożarze. Nie będę ukrywał, iż w zaistniałej sytuacji postanowiliśmy gruntownie zmodernizować linię technologiczną oraz park maszynowy w zakładzie, tak by spełniały one wymogi najbardziej nowoczesnych standardów i obecnego poziomu rozwiązań technicznych. To niestety wymaga czasu. Czekaliśmy na nowatorskie rozwiązania, a maszyn do produkcji nie można kupić w sklepie. Trzeba je zamówić i czekać na ich powstanie. Wręcz liczymy jednak na najwyższą dziś możliwą, nową jakość naszych wyrobów klinkierowych - informuje Leszek Szabat, szef Zakład Ceramiki Budowlanej w \"Bogdance\".
EkoKlinkier, jak się szacuje, osiągał dotychczas ok. 10% udział w segmencie producentów ceramiki elewacyjnej.