CBOS: Polakom jest lepiej niż za PRL

fot: Andrzej Bęben/ARC

Dzisiejsza wartość 100 zł i pieniądza z końca PRL, to dwa różne światy

fot: Andrzej Bęben/ARC

Przez 25 lat znacząco poprawiły się oceny warunków materialnych gospodarstw domowych - wynika z poniedziałkowego (19 maja) komunikatu CBOS. Oceniając sytuację w kraju Polacy kierowali się przede wszystkim kondycją polskiej gospodarki.

W komunikacie CBOS napisano, że począwszy od roku 1992 nasza gospodarka stale się rozwija i niemal nieprzerwanie od tego czasu poprawiają się oceny warunków materialnych gospodarstw domowych. Obecnie 12 proc. badanych jest niezadowolonych ze swoich warunków materialnych, 40 proc. zaś wyraża zadowolenie. Na początku przemian, w roku 1989, proporcje te były odwrotne - niewiele ponad 10 proc. Polaków pozytywnie oceniało swoje warunki materialne, a około 40 proc. negatywnie.

"Od końca lat osiemdziesiątych aż do roku 1992 warunki materialne gospodarstw domowych się pogarszały - w roku 1991 ponad połowa ankietowanych oceniała je negatywnie, a mniej niż co dziesiąty pozytywnie. Wraz z ożywieniem gospodarczym, począwszy od 1992 roku oceny warunków materialnych gospodarstw domowych zaczęły się stopniowo poprawiać i przewaga ocen negatywnych nad pozytywnymi się zmniejszała" - podano w komunikacie.

Zgodnie z informacjami CBOS w latach 1997-1998 odsetki dobrych i złych ocen mniej więcej się równoważyły, a w kolejnych latach, gdy gospodarka zwalniała, nastąpiło niewielkie pogorszenie opinii o warunkach materialnych i ponownie więcej było ocen negatywnych niż pozytywnych. Największe dysproporcje między nimi odnotowano w latach 2001-2003, kiedy bywało, że negatywnych ocen było nawet dwukrotnie więcej.

Potem odnotowano stopniową poprawę, a począwszy od 2006 roku Polacy częściej określają warunki materialne swoich gospodarstw domowych jako dobre niż jako złe.

"Bardzo dynamiczną poprawę ocen (...) odnotowywaliśmy mniej więcej do 2010 roku, w kolejnych latach nadal dostrzegalny jest pewien trend wzrostowy, lecz jego dynamika osłabła".

CBOS zauważył, że od roku 1993 wzrósł odsetek respondentów deklarujących, że im i ich rodzinom żyje się dobrze lub bardzo dobrze, spadł zaś odsetek osób żyjących bardzo biednie lub skromnie.

Podsumowując zmieniające się przez 25 lat oceny ogólnej sytuacji w kraju CBOS wskazał, że u progu przemian Polacy wiązali duże nadzieje i oczekiwania z upadkiem komunizmu oraz początkiem przekształceń polityczno-gospodarczych. W roku 1990 zdecydowanie więcej respondentów twierdziło (ok. 50 proc.), że sytuacja w kraju zmierza w dobrym kierunku, a nie złym (ok. 20 proc.). Ten optymizm bezpowrotnie minął - już w roku 1991 opinie negatywne zaczęły przeważać nad pozytywnymi.

"Na oceny kierunku zmian sytuacji w kraju wpływ mają wydarzenia polityczne, społeczne, sportowe itp. Patrząc jednak z perspektywy ćwierćwiecza i abstrahując od różnych krótkookresowych wahań można zaobserwować ich dużą zbieżność z cyklami koniunkturalnymi. W okresach dobrej koniunktury nastroje społeczne się poprawiają, a w okresach spowolnienia gospodarczego - pogarszają".

CBOS zauważył, że o ile na początku transformacji w ocenach ogólnej sytuacji w Polsce dominował optymizm, o tyle sytuacja gospodarcza w kraju postrzegana była u progu przemian bardzo krytycznie. Korespondowało z jej rzeczywistym stanem w tamtym okresie. W roku 1989 Polacy nie mieli złudzeń co do stanu gospodarki i prawie nikt nie uważał, że jest on dobry, ogromna większość zaś była przekonana, że jest on zły.

"Wprawdzie obecnie dwukrotnie więcej respondentów jest niezadowolonych z sytuacji gospodarczej w Polsce niż zadowolonych, jednak oceny te są zdecydowanie lepsze niż w roku 1989. Wyraźnie lepsze od obecnych oceny sytuacji gospodarczej odnotowywaliśmy jedynie w okresie bardzo dobrej koniunktury - w latach 1996-1997 oraz 2007-2008. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że oceny sytuacji gospodarczej w Polsce są znacząco lepsze niż w Czechach, na Węgrzech czy na Słowacji i że zależność ta utrzymuje się już od kilku lat" - zaznaczono.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Polska idzie po suwerenność amunicyjną. PGZ podsumowuje pierwszy rok budowy trzech fabryk 155 mm

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zamknęła pierwszy rok realizacji strategicznego programu budowy trzech fabryk amunicji artyleryjskiej 155 mm. Przedstawiono postępy inwestycji w czterech spółkach domeny amunicyjnej oraz harmonogram osiągnięcia pełnej suwerenności produkcyjnej do końca 2028 roku.

Kolejny etap strategicznej modernizacji huty

Oddział ArcelorMittal Poland w Krakowie wchodzi w kolejny etap strategicznej modernizacji. Po wyłączeniu części instalacji produkcyjnych spółka pracuje nad tym, by zwiększyć efektywność logistyki i transportu. Jednym z kluczowych elementów tych zmian jest przebudowa infrastruktury kolejowej, która odgrywa fundamentalną rolę w logistyce wsadu dla walcowni gorącej i walcowni zimnej. 

1616666255 1615887806 stacje energi

Europejczycy chętniej kupują auta na prąd

W Europie sprzedaż samochodów elektrycznych rośnie i jest już większa niż benzynowych. W Polsce elektryki sprzedają się w tym roku słabiej z powodu braku dopłat - czytamy w czwartkowej "Rzeczpospolitej".